Minister Sawicki poinformował, że różnica w propozycjach PO i PSL dot. składek zdrowotncyh - to jedynie 70 mln zł składki od rolników, a więc - jak mówi - "nie ma o co walczyć". Propozycje ws. składek zdrowotnych zostaną przygotowane w ciągu 1-1,5 miesiąca. Ma je przygotować ministerstwo pracy z ministerstwem zdrowia, a resort rolnictwa odniesie się do nich.

- Gdyby jednak została przyjęta propozycja premiera, czyli rolnicy mający powyżej 15 ha płaciliby pełna składkę (36 zł miesięcznie od osoby), to budżet musiałby dopłacić do tych składek 4 mld zł. Jeżeli rolnicy mogliby płacić połowę składki (18 zł), tak jak proponuje PSL, to budżet dopłaciłby 2 mld zł - tłumaczył minister.

Natomiast bardziej złożona jest reforma systemu rentowo-emerytalnego dla rolników. - Mam nadzieję, że w 2012 r. uda się wypracować koncepcję liczenia składek w oparciu o liczenie dochodów w gospodarstwie - mówił minister.

Sładka do KRUS to 10 proc. emerytury podstawowej. Rolnicy, którzy mają gospodarstwo do 50 ha, płacą w IV kwartale tego roku na ten cel 73 zł miesięcznie.

Sawicki dodał, że prace dotyczące składki zdrowotnej trwają od kilku lat w Ministerstwie Finansów, ale resort rolnictwa jest gotowy, aby przygotować takie rozwiązania.

Podobał się artykuł? Podziel się!