Wszystko zaczęło się od Sokółki. To Fabryka Urządzeń Mechanicznych "SPOMASZ" w Sokółce jako pierwsza w kraju otrzymała we wrześniu 1996 roku zezwolenie na oznaczanie swoich wyrobów Znakiem Bezpieczeństwa KRUS. Znaki przyznano trzem ciągnikowym kabinom bezpodłogowym: K-403/S (do ciągników Ursus 2812/MF), K-403 (do ciągników Ursus 3512/MF-255) i K-300 (do ciągników T 25A2, produkcji rosyjskiej). Kabiny oceniano w Zakładzie Ergonomii IBMER, Oddział w Kłudzienku, przy współpracy Biura Prewencji i Rehabilitacji Centrali KRUS. Sokółka zapisała się w historii przyznawania Znaku Bezpieczeństwa już dwukrotnie. Po nowelizacji w roku 2004 regulaminu przyznawania Znaku, pierwsze zezwolenie na jego używanie przyznano Spółce "Metal-Fach" w Sokółce. Mogła ona oznaczać tym znakiem prasy zwijające (belujące) Z 562.

Nowelizacja regulaminu nastąpiła w związku ze zmianami prawnymi, które weszły w życie z dniem przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Od 1 maja 2004 nie jest już obowiązkowy znak bezpieczeństwa B. Teraz jest on dobrowolny, w zamian zaś obowiązkowy jest znak CE. Wyrób oznaczony Znakiem Bezpieczeństwa KRUS musi mieć ten znak, a także deklarację zgodności WE, certyfikat badania typu WE, potwierdzenie bezpieczeństwa wyrobu przez ewentualne dodatkowe badania i praktykę (brak wypadków), oznakowanie wyrobu symbolami graficznymi i napisami dotyczącymi bezpiecznego użytkowania, zamieszczonymi w instrukcji obsługi.

W tym roku minęło dziesięciolecie atestacji na Znak Bezpieczeństwa. KRUS, badając okoliczności i przyczyny wypadków przy pracy rolniczej sprawdza, które maszyny i urządzenia nie powodują wypadków i są bezpieczne. Atestacja jest dobrowolna, a procedura przyznawania Znaku niekomercyjna - KRUS nie pobiera opłat za nadanie tego znaku. W latach 1996-2004 Prezes Kasy podpisał 39 zezwoleń, które upoważniły 20 producentów do oznaczania Znakiem KRUS 120 wyrobów, a w pierwszym kwartale tego roku 41 zezwoleń upoważniających 21 producentów do oznaczania 116 wyrobów.