Poniedziałkową decyzje Rzecznika Praw Obywatelskich skrytykowały, mniej lub bardziej, chyba wszystkie rolnicze organizacje zawodowe. Żadna z nich nie neguje potrzeby zmian w KRUS-ie. Wszystkie przypominają, jednak, że sytuacja ekonomiczna polskich rolników nie pozwoli na znaczące podwyżki składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Problem w tym jak liczyć rolniczy dochód. Gospodarstwa nie prowadzą rachunkowości. Nie wiadomo więc na jakiej podstawie określić wysokość składki społecznej lub zdrowotnej.

Kandydat na ministra rolnictwa w nowym rządzie w jednym z ostatnich wywiadów zapowiedział, że: - dopóki nie ma możliwości wyrównania dochodów ludności rolniczej z pracującymi poza rolnictwem, dopóty muszą być utrzymane preferencyjne systemy ubezpieczeniowe rentowo-emerytalne i zdrowotne

Wszystko więc wskazuje na to, że czeka nas bardzo długa i trudna batalia o ostateczny kształt systemu rolniczych ubezpieczeń.

Źródło: Witold Katner/Agrobiznes