Jak poinformowało MRiRW, Komisja Europejska wydała w tym roku decyzję przewidującą zwiększenie poziomu zaliczek na poczet płatności bezpośrednich w Polsce z 50 do 70 proc.

 „Nie przewidziano natomiast odstępstwa od art. 75 ust. 2 akapit pierwszy rozporządzenia nr 1306/2013. Oznacza to, że zaliczki nie mogą być wypłacane przed zakończeniem weryfikacji warunków kwalifikowalności, dokonywanej na podstawie art. 74 rozporządzenia nr 1306/2013. Obejmuje ona kontrolę administracyjną oraz – w przypadku gospodarstw ujętych w próbie kontrolnej – również kontrolę na miejscu.

Opracowany projekt rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi przewiduje stosowanie zaliczek na poczet płatności bezpośrednich za 2017 r. na maksymalnym dopuszczalnym poziomie, tj. w wysokości 70%. Zaliczki będą wypłacane rolnikom, w odniesieniu do których zweryfikowano warunki kwalifikowalności, tj. przeprowadzono kontrole administracyjne i ewentualnie (w przypadku wytypowanych gospodarstw) kontrole na miejscu. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie wykorzystywała przy tym pewne mechanizmy elastyczności – w celu zapewnienia sprawnej wypłaty płatności zaliczkowych. Komisja Europejska wyjaśnia bowiem, że możliwe jest m.in. wypłacenie zaliczek w ramach niektórych systemów, takich jak system jednolitej płatności obszarowej lub dobrowolne wsparcie związane z produkcją, jeżeli wszystkie kontrole (w odniesieniu do danego rolnika) w przypadku tych konkretnych systemów zostały zakończone”.

Jak będzie to wyglądało w praktyce?

Podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi 28 września 2017 r. wiceminister Ryszard Zarudzki zapowiadał, że wypłacane będą zaliczki w wysokości 70 proc. „całej puli płatności, nie JPO”, ale zastrzegł:

- Jeśli były czy są planowane kontrole, to tutaj jest tylko to JPO. Więc część rolników może mieć mniejsze (zaliczki – dop. MP-K), ale to nie będzie przypadkowe, to wynika też z prawa unijnego, gdzie pierwotna wersja była, że w ogóle nic nie mogą otrzymać, bo inaczej złamalibyśmy prawo. A tutaj jest zgoda Komisji Europejskiej i... że na tylko do JPO. Więc ci, którzy mieli kontrole lub byli wyznaczeni do kontroli, będą mieli obniżone. To jest tylko pewna wąska grupa rolników.