Powiedzmy od razu, że nie dotyczy to wszystkich linii przesyłowych.

- Intencją wnioskodawców było nie tylko uproszczenie, lecz także większe zdemokratyzowanie procedur związanych z ustaleniem przebiegu linii wysokich napięć, bo ten projekt ustawy dotyczy tylko jednego rodzaju linii, czyli tych 400 kV, a nie dotyczy linii niższego rzędu – tak w Sejmie charakteryzował projekt poseł Józef Racki.

Jak podkreślał poseł, w tym projekcie odniesiono się do dotychczasowych doświadczeń wynikających z obowiązujących ustaw.

Nie należy spodziewać się zmasowanego wykupu gruntów: - Skala tego wykupu nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa chyba będzie mała, znikoma, bo to będzie obejmowało tylko nieruchomości pod stacjami, a nie pod liniami - mówił poseł. - Z kolei w przypadku nieruchomości pod liniami przewidujemy, że będzie ustanawiana służebność przesyłu za odszkodowaniem. Rolnik będzie mógł użytkować taką nieruchomość i czerpać z niej dochody, dostawać ustalone z góry odszkodowanie. Wpisy o służebność i o odszkodowaniu będą ujawnione w księdze wieczystej. Proszę państwa, nowością w tym projekcie ustawy jest zapis mówiący o tym, że przy przejęciu nieruchomości wojewoda nie wyda decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji, dopóki nie zobaczy materiałów z negocjacji z właścicielami nieruchomości. Tego nie ma w pozostałych ustawach. W ustawie drogowej będziemy do tego wracali, a tutaj poszliśmy dalej: najpierw muszą być prowadzone negocjacje – podkreślał poseł.

A jak liczyć pas objęty służebnością przesyłu?

Poseł tak to wyjaśnił:

- Na dzień dzisiejszy przyjmuje się, że ten pas w przypadku 400 kV wynosi 70 m, 35 m od środka słupa w jedną i w drugą stronę, ale nie oznacza to, że on jest rzeczą świętą. Jeżeli będzie potrzeba poszerzenia tego pasa, to projektant powinien wiedzieć, jakie słupy ustawia wysoko i jak w razie czego oddziałuje ta linia – tak jak to było powiedziane w komisji – czy jeśli słup się przewróci, to sięgnie budynku i zniszczy ten budynek, czy nie. Podczas negocjacji trzeba o tym mówić. Trzeba mówić o odszkodowaniu, jakie powinno być zapłacone właścicielowi, i właśnie o tym pasie, który powinien być obciążony służebnością przesyłu.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!