Ministerstwo Finansów nie daje się przekonać co do zamiaru likwidacji zwolnienia od podatku dochodowego usług rolnych świadczonych przez gospodarstwa rolne.

Więcej: Działalność pozarolnicza będzie opodatkowana?

- Dlaczego? Dlatego że, powtórzę, uważamy, że ta ulga właśnie kreuje nierówność na rynku, nierówność polegającą na tym, że podmioty wynajmujące, zawodowo trudniące się wynajmem maszyn z oczywistego powodu płacą podatek dochodowy, natomiast na rynku operują także podmioty, które nie płacą tego podatku od tej samej czynności – mówił wczoraj w Sejmie  wiceminister finansów Paweł Gruza. - I to jest trudne do uzasadnienia systemowo, a wręcz niemożliwe – dlaczego taką preferencję stosować wobec jednych, a nie wszystkich.

Jak podkreślił wiceminister, przepis dotyczy ok. 900 podmiotów w kraju i zmiana ma na celu wyrównanie poziomu konkurencji poprzez to, że nie będzie „enklaw niepłacenia podatku.”

Obecnie sytuacja „to jest zachęta do nadużyć”. Wiceminister wskazał, że w ramach tej działalności zwolnionej z podatku dochodowego „były prowadzone biznesy o wątpliwej naturze, wątpliwym celu, choćby handel długami”:

- Te podmioty jeszcze zwalniają dochody z tego… ukrywając ten handel wewnątrz rozliczenia gospodarstwa rolnego. Dlatego też, z uwagi na te elementy konstrukcyjne i uszczelnieniowe, uważamy, że ta zmiana jest zasadna.

Wiceminister nie zgodził się też z argumentami, że zmiana w opodatkowaniu doprowadzi do podwyższenia cen usług rolnych.

- To, czy podatek dochodowy jest przerzucany na klienta, to jest jedno z fundamentalnych pytań ekonomii, i dlatego są podatki dochodowe – trudność w ich przerzucaniu jest elementem sensu tych podatków. Jeżeli przyjmiemy założenie, że ceny maszyn rolniczych i ceny wynajmu maszyn rolniczych to jest dobro nadrzędne i powinniśmy je maksymalnie chronić i ograniczać te ceny, to być może należy je wszystkie zwolnić z podatku dochodowego i z podatku VAT. I to jest źle postawione pytanie. Jeżeli ktoś trudni się działalnością nierolniczą, to powinna ona być opodatkowana podatkiem dochodowym - powiedział.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!