PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Minister Sawicki podpisał rozporządzenie ułatwiające sprzedaż bezpośrednią

Minister Sawicki podpisał rozporządzenie ułatwiające sprzedaż bezpośrednią Do katalogu produktów włączone zostały jaja oraz mrożone tuszki drobiu i zajęcy. fot. EC 2015

Produkty z gospodarstwa można będzie sprzedawać podczas wystaw, targów i festynów na terenie całego kraju - zakłada nowe rozporządzenie dotyczące sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego podpisane przez ministra rolnictwa Marka Sawickiego.



Do katalogu produktów włączone zostały jaja oraz mrożone tuszki drobiu i zajęcy.

Komisja Europejska kilka dni temu zaakceptowała projekt rozporządzenia przygotowany przez resort rolnictwa w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej. Teraz dokument podpisał minister Marek Sawicki w obecności dziennikarzy podczas czwartkowej wizyty studyjnej w gospodarstwie Aliny Paluch we wsi Klimczyce Kolonia w gminie Sarnaki (woj. mazowieckie).

- Podpisałem dzisiaj rozporządzenie dotyczące sprzedaży bezpośredniej zwiększając nie tylko asortyment tych produktów, ale także zwiększając limity miesięczne i roczne, jakie przysługują producentowi gospodarstwa rolnego w tej sprzedaży bezpośredniej - powiedział minister.

- W ramach tej sprzedaży rolnicy będą mogli jeździć na festyny, kiermasze, wystawy i promować swoje produkty żywnościowe w całym kraju, a nie tylko - jak było do tej pory - w województwie i powiatach ościennych. Ponadto będą mogli wzajemnie świadczyć sobie usługi, na przykład jeden sąsiad będzie mógł zabrać produkty drugiego sąsiada. Ułatwia to i obniża koszty takiej sprzedaży - dodał Sawicki.

Rozporządzenie wprowadza szereg ułatwień m.in. dla rolników i pszczelarzy prowadzących sprzedaż bezpośrednią. Nowe przepisy m. in. umożliwiają sprzedaż jaj konsumpcyjnych z gospodarstwa, a także innych produktów m.in. o mrożonych tusz drobiu, zajęczaków i zwierząt łownych, skórowanych tusze grubej zwierzyny łownej, patroszonych tusze drobnej zwierzyny łownej, czy żywych ślimaków lądowych. Zwiększone zostały limity produkcji np. drobiu.

Zgodnie z rozporządzeniem będzie można prowadzić sprzedaż bezpośrednią produktów podczas wystaw, festynów, targów oraz kiermaszów organizowanych w celu promocji tych produktów - na terytorium całego kraju.

Nowe przepisy doprecyzowują kwestię sprzedaży bezpośredniej z obiektów lub urządzeń ruchomych lub tymczasowych, w tym urządzeń dystrybucyjnych do sprzedaży żywności, takich jak, np. mlekomaty.

Ponadto przewiduje się możliwość tzw. "sprzedaży zbiorczej", tj. sprzedaży przez podmiot prowadzący sprzedaż bezpośrednią produktów pochodzenia zwierzęcego wyprodukowanych przez inny podmiot prowadzący taką działalność w tym samym powiecie podczas np. festynu.

Akt prawny wejdzie w życie 1 stycznia 2016 r. i uchyli obowiązujące rozporządzenie ministra rolnictwa z grudnia 2006 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej.

W ocenie resortu, zmiany w ww. przepisach w dużej mierze wychodzą naprzeciw postulatom organizacji rolniczych i konsumenckich. Były szeroko konsultowane z organizacjami społecznymi i zostały wprowadzone przy ich zaangażowaniu i współpracy.

Polscy rolnicy są coraz bardziej zainteresowani prowadzeniem produkcji żywności w celu jej sprzedaży konsumentom na rynkach lokalnych. Świadczy o tym stale wzrastająca liczba podmiotów rozpoczynających taką działalność. Ponadto polscy konsumenci są coraz bardziej zainteresowani możliwością zakupu świeżej żywności pochodzenia zwierzęcego, produkowanej w danym rejonie przez lokalnych rolników, gdzie nie ma długich łańcuchów dostaw i pośredników.

Termin wejścia w życie nowych przepisów weterynaryjnych dotyczących sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego zbiegnie się z terminem wejścia w życie ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw.

Na jej podstawie, od 1 stycznia, rolnicy będą mogli sprzedawać wytworzoną w swoim gospodarstwie żywność bez konieczności rejestracji takiej działalności.

Do tej pory sprzedaż bezpośrednia była możliwa tylko w przypadku produktów nieprzetworzonych. Natomiast sprzedaż produktów przetworzonych wymagała zarejestrowania działalności gospodarczej oraz uzyskania stosownych zgód np. od sanepidu i weterynarii.

Działalność taka będzie opodatkowana w wysokości 2 proc. od wielkości sprzedaży, a obrót nie będzie mógł przekroczyć 600 tys. zł rocznie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • trudneSprawy 2015-10-02 22:11:58
    @ekorolnik odnośnie dzika to surowiec może i nie kosztuje ale weź go upoluj. Ponadto 2% od kowty 600 tyś. zł to 12000 zł......
    Pokaż mi taki festyn na którym można sprzedać żywność na kwotę ponad pół miliona zł. Tak wysoka kwota trochę dziwi i według mnie ma przysłużyć się dużym przedsiębiorcą, a jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
  • smoku 2015-10-02 18:24:10
    Takie typowo sovieckie podejście do obywatela- każdy to oszust i nad każdym musi stać biurokrata z batem w ręku niestety leży u postaw każdego prawa stworzonego w Polsce i ludzie to czują wyraźnie w każdym kontakcie z nim i widzą też, że za granicą jest inne podejście i inne traktowanie własnych obywateli. Najwyższy czas i u nas na normalność.
  • ekorolnik 2015-10-02 10:01:21
    @Gienek nie mogę się z Tobą nie zgodzić ale...że Polacy w naturze mają oszukiwanie fiskusa i to bez podziału miasto/wieś, gdyby wprowadzono kwotę wolną a powyżej opodatkowanie na zasadach ogólnych, lub nawet ten śmieszny ryczałt 2%, to założę się że żaden rolnik kwoty wolnej by nie przekroczył nigdy... i to nie w związku z tym że miał małą sprzedaż... (chociaż nie neguję że byliby i tacy, którzy progu nie przekraczają)
    W ustawie widzę jedną szansę - mianowicie to że pracowici rolnicy, którzy chcą rozwijać swoje gospodarstwo w kierunku przetwórstwa będą mieli łatwiejszy start i nie będą musieli od początku oszukiwać państwa, bo ryczałt na poziomie 2% będzie dla nich akceptowalny.
  • Gienek imprezowicz 2015-10-02 08:20:57
    Nie do końca jest z tym lizakiem bo wystarczy że ten przedsiębiorca nie sprzeda na kwotę wolną od podatku i nie zapłaci ani tych dwu ani też tych 18 % . Ta ustawa to bubel ponieważ trzyma rolnika w szachu już od od jednego grosza a po drugie nie jest stworzona dla rolników którzy mogli by dorobić tylko dla wprowadzania towaru spożywczego dla kombinatorów .
    Będą specjalne festyny na których rolnicy będą wykorzystywać limit sprzedaży te 600 tyś, zł w ciągu dnia i niespodziewanie na takim festynie będą się zjawiać sieci handlarzy które się okupią dziczyzną , futrami , zającami i czego jeszcze Sawicki wymyśli by wprowadzić do obiegu lewy towar . Będzie stać teoretycznie na takim kramiku rolnik np.z kiełbasą ( nie realne bo podlega takim samej kontroli jak masarnie ) i zaproponuje kiełbaskę po 20 zł kg a obok stanie myśliwy z kiełbaską po 15 zł z dzika bo go surowiec nie kosztuje gdyż jest wyhodowany gratisowo na polach rolnika . Normalny rolnik nigdy nie będzie sprzedawał na tak dużą skalę (600 tyś zł ) jest to furtka dla kolesi do wprowadzeniu na rynek towaru z małym podatkiem a te festyny posłużą do tego by ominąć przepisy który nakazywał sprzedaż w siedzibie gospodarstwa . teraz będzie wyglądała to tak że rolnik 5 ha jako skup wprowadzi na rynek produkty za 600 tyś. zł w ciągu dnia dostanie swoją dolę a na następnym kiermaszu będzie stał drugi słup rolnik który wykorzysta limit zgodnie z prawem , oczywiście każdy rozliczy się z 2 % podatku i do US zapłaci aż 120 zł !!!!!! wprowadzając na rynek towaru za 600 tyś zł . Temu ma właśnie służyć ta ustawa .
  • Baanzi 2015-10-02 08:15:46
    @ekorolnik i inne podobne trolle. Nauczcie się w końcu podstawowych pojęć ekonomii takich jak przychód i dochód, a jak to jest za trudne to nie piszcie na forum bo głupka z siebie robicie.
  • aska 2015-10-02 07:22:44
    Właśnie po to była ta ustawa, aby była podstawa prawna do karania każdego rolnika, co jajo sprzeda za to, że nie opodatkował się w US. I tak załatwili nas z mańki wprowadzając ustawę "ułatwiającą". Jak tak wyślą bandę inspektorów skarbowych po wsiach, to budżet nie takie pożyczki (czytaj: darowizny) Grekom będzie mógł dawać.
  • ekorolnik 2015-10-02 07:20:47
    Sorry, ale bądźmy sprawiedliwi. Jak przedsiębiorca zechce na takim festynie sprzedać lizaka to zapłaci 18%, a nie 2%, więc i tak ulga jest mega duża.
  • Gienek imprezowicz 2015-10-01 23:37:59
    Pomijając fakt że sprzedaż bezpośrednia to lipa bo kto sobie wyobraża by np. na takim festynie gdy sprzeda się takie jajo to jest się zmuszonym do wypisania rachunku i odprowadzenia 2 % podatku !!! myślący inaczej wymyślili że nie będzie żadnej kwoty wolnej od podatku tak więc choćby tylko raz w roku zechce się cokolwiek sprzedać na tym festynie to należy rozliczyć się z US i nie chodzi o te dwa grosze od sprzedanego jajka ale o to że US może wystawić mandat od 500 do 5000 zł za niewystawienie takiego rachunku :) Zawsze na takim festynie może być życzliwy pracownik US .
    Następna sprawa to "tuszki drobiu i zajęcy" - od kiedy to rolnicy hodują zające ? chyba króliki ? ale jak wiemy PSL był bardziej przychylny myśliwym niż rolnikom więc chyba o to chodziło , Co dalej ułatwicie rolnikom ? brak świadectw sanitarnych dla dzików ?
  • rolnik 2015-10-01 22:24:07
    Na tym polega wolność gospodarcza w Polsce, ze tylko koncerny mogą sprzedawać swoje badziewie z całą listą E-cośtam a produkt naturalny będzie nadal koncesjonowany przez ministra.
  • z.. 2015-10-01 20:35:22
    ? te jaja to w łuskach z gorczycy ...fajny pomysł....ekologiczny i :)zdrowotny dla siedzącej kurki.....
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.153.90
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!