75 proc. terytorium Mołdawii to czarnoziemy. Uprawa winogron udaje się tu idealnie.

- O dojrzewających naturalnie w słońcu, najzdrowszych winogronach stołowych można mówić bez końca. Mołdawskie winogrona to kopalnia smaków  i aromatów, które doceniają odbiorcy w całej Unii Europejskiej, a także np. w Azji. Wielowiekowa tradycja zobowiązuje. Nawet kształt naszego kraju przypomina kiść winorośli… to nie może być przypadek” - mówi Iurie Bodrug,  ambasador Republiki Mołdawii w Polsce.

W mołdawskim słońcu dojrzewa 80 rodzajów winogron stołowych, na rynku międzynarodowym najlepiej znanych jest 10 odmian. Rocznie zbiera się 100 tys. ton, z czego połowa trafia na eksport. Do Polski w ubiegłym roku przysłano tysiąc ton, ale w przyszłym roku może się to podwoić. W czasach PRL-u mołdawskie winogrona trafiały do naszego kraju w ramach wymiany gospodarczej krajów socjalistycznych. Po uzyskaniu niepodległości w 1991 r. Republika Mołdawii musiała na nowo dotrzeć  do odbiorców, odbudować relacje gospodarcze. Jak przekonują przedstawiciele mołdawskich rolników, mają niezbędne chłodnie, są gotowi przysyłać na rynek duże partie owoców. Przygotowują opakowania, dbają o promocję marki. Zapowiadają wspólne akcje promocyjne – bo niby dlaczego nie promować jednocześnie polskiej dyni i mołdawskich winogron? W końcu nie konkurujemy, ale współpracujemy. W 2014 roku Mołdawia podpisała z UE umowę stowarzyszeniową i przestrzega standardów unijnych

- Początki zawsze są trudne, ale dzięki Warszawskiemu Rolno-Spożywczemu Rynkowi Hurtowemu Bronisze będą efekty tej współpracy – mówi Mirosław Mazuruk, prezes zarządu, a wiceprezes Joanna Kozłowska zapowiada wsparcie w postaci korzystania z marek i laboratorium Bronisz.

- W 2014 roku import winogron do Polski wzrósł dziesięciokrotnie w porównaniu do 2013 roku. I ta tendencja się utrzymuje. Jesteśmy dumni, że Bronisze są głównym kanałem szerokiej dystrybucji mołdawskich winogron w Polsce, a u naszych klientów - właścicieli małych sklepów owocowo-warzywnych - konsumenci mogą się zaopatrzyć w te pyszne owoce - mówi Krzysztof Karpa, wiceprezes zarządu Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego Bronisze.

Przedstawiciele producentów przyjechali do Bronisz, aby nawiązać bezpośredni kontakt z polskimi odbiorcami.

Aleksander Arsenij, prezes spółdzielni „Złota kiść”, zapewnia o wyjątkowej jakości mołdawskich winogron. Producenci przywieźli do Bronisz 3 kolory uprawianych odmian - czarne, czerwone i białe – i przekonują, że każda odmiana nadaje się na eksport.

Oferta mołdawskich producentów znalazła zainteresowanie u kupców z Bronisz.

- Możemy w przyszłości dostarczać do Polski nawet 3-5 tys. ton winogron – planuje Valerin Sobotari z mołdawskiego Ministerstwa Rolnictwa. – Polska mogłaby zostać 5. naszym odbiorcą winogron. W winie już teraz jest 1. po Rosji.

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!