Podczas wczorajszych obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawiona została informacja ministra rolnictwa i rozwoju wsi na temat pomocy rolnikom, którzy ponieśli straty w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych ze szczególnym uwzględnieniem systemu monitoringu zjawiska suszy rolniczej.

Jak poinformował wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski, susza wystąpiła w sześciu gatunkach roślin: zboża jare, ozime, krzewy owocowe, rzepak, rzepik, truskawki, rośliny strączkowe. Najbardziej dotknęła zboża jare, najdotkliwiej w województwie kujawsko-pomorskim i część mazowieckiego, pomorskie i zachodnio-pomorskie, Wielkopolska – w 13 województwach łącznie. Zboża ozime ucierpiały w 11 województwach, najwięcej znowu w kujawsko-pomorskim i pomorskim, Wielkopolska. Krzewy owocowe – część mazowieckiego i Wielkopolski. Rzepak i rzepik – 7 województw, znowu kujawsko-pomorskie i  pomorskie. Truskawka – Wielkopolska i część mazowieckiego. Jak mówił wiceminister – przyjmowane są co do tego dane IUNG, który podaje, że generalnie nie można mówić w tym roku o zjawisku suszy, ale o występowaniu tego zjawiska, i to też w określonych okresach, właściwie od 1 lipca nie było suszy.

Posłowie dysponowali szczegółową informacją pisemną na ten temat, mapki dotyczące obszarów uznanych za objęte suszą można znaleźć na stronie internetowej IUNG.

Więcej: Jak monitoruje się suszę?

3 sierpnia Rada Ministrów przyjęła przepisy, pozwalające pomóc rolnikom, których straty w danej uprawie przekroczyły 70 proc. - przypomniał wiceminister, a Aleksandra Szelągowska, dyrektor Departamentu Finansów w MRiRW, zapowiedziała pomoc tym poszkodowanym:

- Z danych, które  mamy przekazane, z zestawień ze wszystkich komisji wojewódzkich szacujących straty wynika, że straty w wyniku suszy zostały przeliczone i oszacowane w 5 495 gospodarstwach rolnych na powierzchni 60619 ha i szacunki strat w złotówkach wynoszą 48 mln zł. Na tym tle należy również pokazać starty, jakie wystąpiły, spowodowane innymi zjawiskami niekorzystnymi w tym roku, w okresie wegetacyjnym roślin, czyli huraganu, gradu i deszczu nawalnego. Z danych komisji wynika, że straty z tytułu huraganu, gradu i deszczu nawalnego wystąpiły w 10174 gospodarstwach rolnych na powierzchni 75,3 ha – i tutaj już straty, szacunki, wynoszą 391 mln 794 tys. zł, tak że dziesięciokrotnie wyższe są straty spowodowane w tym roku przez huragan, grad i deszcz nawalny w stosunku do suszy. Jakie działania są podejmowane i jakie są mechanizmy pomocy dla rolników poszkodowanych przez niekorzystne zjawiska atmosferyczne – oczywiście oprócz odszkodowań, które są wypłacone. Z danych, które mamy, wstępnych z zakładów ubezpieczeniowych (…) wynika, że w tym roku wypłaconych zostało ok. 600 mln zł odszkodowań na składki, które wynosiły z naszego budżetu 200 mln na dotacje do składek, i drugie tyle… nie drugie tyle, bo my płaciliśmy 65 proc. już w tym roku, czyli ok. 100 mln – 120 mln płacili rolnicy. Tak że tak to wygląda, że w tym roku skutki złego przezimowania i przymrozków wiosennych zostały praktycznie obsłużone przez zakłady ubezpieczeń, dlatego też nie były to tak duże ryzyka, podejmowane przez rolników na własny koszt.