Analizę swoją przedstawili podczas konferencji „Możliwości finansowania rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich w ramach polityki spójności na lata 2014-2020” zorganizowanej przez sejmową i senacką Komisje Rolnictwa.

W opracowaniu podano, że w okresie 2007-2014 budżet WPR dla Polski wynosił (w cenach bieżących) na I filar 19,7 mld euro (w tym wkład krajowy 4,5 mld euro) i na II filar (z wkładem krajowym 4 mld euro) 17,4 mld euro, natomiast na okres 2014-2020 mamy na I filar 23,7 mld euro (po przesunięciu 25 proc. z II filara tj. 2,3 mld euro i z wkładem krajowym 0,2 mld euro), a na II filar 13,5 mld euro (z dofinansowaniem krajowym 4,9 mld euro). Łącznie było więc 37,1 mld euro, a jest 37,2 mld euro. Inflacja w tych latach w krajach unijnych wyniosła kilkanaście procent. W związku z tym kwotę przyznaną należy skorygować o wskaźnik inflacji. Trzeba też wziąć pod uwagę malejący udział budżetu państwa w finansowaniu potrzeb wsi.

Jak mówił podczas konferencji dr Sebastian Stępień, okrojenie kwoty na II filar ma zrekompensować kwota 5,2 mld euro z Polityki Spójności. Tymczasem Polityka Spójności powinna w większym stopniu uczestniczyć w finansowaniu wsi. Z Polityki Spójności na rozwój obszarów wiejskich w latach 2004-2006 było 10 proc. środków, w latach 2007-2013 udział ten wzrósł do 15 proc. Teraz 5,2 mld euro oznacza, że wyniesie 6 proc. – Żeby uzupełnić tę lukę w budżecie PROW-u i jednocześnie zapewnić finansowanie na poziomie dotychczasowym, szacuje się, że ten udział Polityki Spójności powinien wynosić ok. 20 proc. w finansowaniu obszarów wiejskich, co daje mniej więcej 15 mld euro - mówił dr Sebastian Stępień.