- Mam jeszcze 12 ha zasiewów do zebrania – mówi nam czytelnik. – Pada ciągle i nic nie wskazuje na to, żebym mógł to zebrać, a tu 20 sierpnia upływa termin zasiania poplonów. Co mamy robić? Czy ktoś myśli o tej sytuacji?

Jak dodaje czytelnik, w jego okolicy rusza szacowanie strat. Chodzi jednak o to, aby nowych strat nie było – a nawet konieczność zasiania międzyplonu ozimego nie wydaje się teraz dobrym wyjściem z sytuacji. Jesienią nie udało się ubezpieczyć upraw od deszczu nawalnego - zabrakło pieniędzy na dopłaty do składek, więc rolnik ubezpieczył pola tylko od innych zagrożeń.

Z podobnym rozwojem wypadków mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku.

MRiRW nie zgodziło się wówczas z sugestią Krajowej Rady Izb Rolniczych, żeby zmienić wymogi i np. przesunąć termin wysiewu międzyplonów.

Jak podpowiedziano, rolnicy mają możliwość zmiany elementu proekologicznego zadeklarowanego we wniosku o płatność na inny obszar proekologiczny, np. na międzyplon ozimy. Mogą też dokonać zmiany gatunku roślin wysiewanych w mieszankach jako międzyplony lub zmiany działki, na której będzie utrzymywany międzyplon deklarowany jako EFA. Mogą wreszcie  - jeśli mają więcej obszarów EFA niż wymagane 5% - w przypadku kontroli na miejscu wskazać inne elementy EFA w gospodarstwie, niż działki nieobsiane.

Więcej: Sytuacja nie wymaga „poluzowania” zazielenienia

Przypomnijmy też, że jest możliwość zgłoszenia w ARiMR wystąpienia siły wyższej lub zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności – rolnik zachowuje prawo do pomocy w odniesieniu do obszaru lub zwierząt, które były kwalifikowalne w chwili wystąpienia siły wyższej lub nadzwyczajnych okoliczności.

Więcej: Co zrobić, jeśli nie można wykosić mokrego TUZ?

Jak podaje MRiRW, według stanu na 2 sierpnia br. 622 komisje szacujące straty zakończyły prace, komisje działały lub działają w 1127 gminach. Straty poniosło ponad 29,4 tys. gospodarstw rolnych, a powierzchnia upraw dotkniętych klęską wyniosła 151 019,64 ha. Powierzchnia działek, na których szkody wynosiły powyżej 70% wynosi 76 873,15 ha oraz 64 220 m2 tuneli foliowych i szklarni.
Łączne straty szacowane są obecnie na kwotę ponad 904,5 mln złotych.
Po podliczeniu wszystkich strat zapowiedziano pomoc.

Więcej: Były straty, będzie pomoc

Rolnicy z zachodniopomorskiego 2 sierpnia spotkali się z wojewodą w Barzkowicach i prosili o możliwość przesunięcia na następny rok płatności za dzierżawę lub zakup ziemi od Agencji Nieruchomości Rolnych. Wicewojewoda zachodniopomorski Marek Subocz obiecał, że będzie w tej sprawie interweniował u ministra rolnictwa. Komisje mają tam szacować straty w uprawach rolników do końca września.

Podobał się artykuł? Podziel się!