Wniosek został zgłoszony przez posłów PSL i PO, czytelnicy znajdą go w załączniku.

Opinia posłów wyrażona podczas końcowego głosowania została poprzedzona wnioskiem o zakończenie dyskusji po dwóch godzinach debaty prowadzonej w komisji.

Bo co do tego, że nie ma o czym mówić, byli zgodni nie tylko posłowie rządzącej koalicji, ale też przedstawiciele organizacji rolniczych, goszczący na obradach.

Sławomir Izdebski, przewodniczący OPZZRiOR, odmawiał PSL moralnego prawa do składania takiego wniosku. Mówił o zaniedbaniach, które były udziałem poprzedniego rządu.

- Nie róbcie sobie jaj z rolników polskich. Dam wam dobrą radę: wycofajcie ten wniosek – stwierdził.

Również Lech Kuropatwiński z Samoobrony nazwał wniosek politycznym. Jak mówił, nie powinna się taka sprawa w ogóle znaleźć na posiedzeniu komisji. - Jeśli nadal polityka będzie dominować w gospodarce, położymy rolnictwo – przekonywał, dodając, że minister Jurgiel zrobił dużo, podjął działania, aby w rolnictwie działo się lepiej. Gdyby nie te działania, nie mielibyśmy już zasobów ziemskich. - Jeżeli przewodniczący tej partii zna się na rolnictwie tyle, co ja na medycynie, to ja dziękuję – podsumował swoją wypowiedź oceną wnioskodawców.

Co ciekawe, i tym razem – podobnie jak przy wniosku próbującym postawić ministra przed koniecznością tłumaczenia się przed Sejmem o systemie informatycznym ARiMR, który upadł już podczas KRiRW, posłowie wnioskodawcy zrezygnowali z przedstawienia uzasadnienia swojego wniosku. Zapowiedzieli, że zrobią to w Sejmie (debata nad wnioskiem została przesunięta z piątku, ma się rozpocząć dziś o godz. 13).

Posłowie opozycji zabierający głos w dyskusji w KRiRW nie przedstawiali nowych argumentów, mających podtrzymać wniosek, ograniczali się do powtórzenia swojego stanowiska wyrażanego wcześniej. Posłowie koalicji podkreślali słabość wniosku, zarzucali mu „bezradność intelektualną”, brak powagi. Poseł Ryszard Bartosik mówił do posłów opozycji:

- Jeśli wydawało się wam, że zaszkodzicie, to pomożecie – nie da się uzasadnić tego, co nie jest do uzasadnienia. Oderwaliście się od wsi i jej problemów. Nie  ma większej hipokryzji, jak wymieniane w uzasadnieniu. Chcieliście lanie, to będziecie je mieli – pan minister ma okazję pokazać swoje osiągnięcia.