Minister Krzysztof Jurgiel odpowiedział posłom na pytania, zgłoszone podczas dzisiejszej debaty nad ustawą o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw.

Odniósł się m.in. do następujących zagadnień, poruszonych przez posłów:

·         Nie jest prawdą, jakoby rząd wycofywał się z jakichkolwiek przepisów – uszczegółowił natomiast projekt, przygotowywany zaledwie w ciągu miesiąca rządów. Poprzednia koalicja miała 8 lat, ale do Sejmu dopiero w ostatniej chwili przed swoim odejściem przesłała projekt ustawy, co tydzień w Sejmie zmieniany, wreszcie przyjęła ustawę, ocenianą jako bubel prawny - i zaskarżaną.

·         Nie jest prawdą, jakoby dziedziczenie ustawowe i testamentowe było zagrożone. Można też sporządzić testament na rzecz opiekuna.

·         Wszystkie funkcjonujące formy rolnictwa będą mogły funkcjonować nadal. Każdy z rolników indywidualnych będzie mógł wnieść udziały albo akcje do spółek.

·         Minister stwierdził, że będzie wprowadzona poprawka dotycząca obowiązku ubezpieczenia w KRUS dla posiadacza 50 ha. Jak powiedział, jego zdaniem jednak taki zapis można byłoby utrzymać, gdyż dotyczy niecałych 5 proc. rolników – ale jeśli większość sejmowa uzna, że takie ograniczenie jest zbędne, to może zostać zniesione.

·         Syn czy córka niebędący rolnikami odziedziczą gospodarstwo – nie ma tutaj żadnych ograniczeń.

·         W stosunku do bliskich granica 300 ha nie obowiązuje i może być przekroczona.

·         Młody rolnik do 40 roku życia nie musi spełniać wymogu pięcioletniego stażu.

·         Wprowadzenie zasad ochrony polskiej ziemi na pewno ogranicza pewną swobodę, ale to nawet w zasadach UE o swobodzie przepływu kapitału jest dopuszczone.

·         Małżeństwo niespokrewnione, opiekujące się rolnikami i pomagające im uprawiać ziemię, może ją otrzymać – powinno tylko zadbać o dopilnowanie wykazania pięcioletniego uprawiania ziemi i zdobycia wykształcenia.

·         Poprzednia koalicja zniosła możliwość przejmowania ziemi przez byłych właścicieli. Tego tematu obecny rząd w ogóle nie poruszał.

·         Rolnik ma 300 ha i dzierżawi 200 – i nadal będzie mógł to robić.