PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nowela Prawa łowieckiego to złoty środek?

Nowela Prawa łowieckiego to złoty środek? Fot. Shutterstock

Podpisana przez prezydenta nowela Prawa łowieckiego to próba znalezienia złotego środka, kompromisowego dla wszystkich stron - mówi minister środowiska Henryk Kowalczyk. Dodał, że jest zwolennikiem okresowych badań dla myśliwych posiadających broń.



PAP: Panie ministrze parlament zakończył prace nad nowelizacją Prawa łowieckiego, prezydent ją podpisał. Czy po sprawie Puszczy Białowieskiej ugasił pan drugi pożar?

Henryk Kowalczyk: Przez ostatnie lata, pożar z Prawem łowieckim był nie tyle gaszony, co trochę wzniecany. Pierwszy poruszył temat Trybunał Konstytucyjny, który uznał część przepisów Prawa łowieckiego za niekonstytucyjne. W 2014 roku Trybunał dał wówczas 18 miesięcy na zmianę przepisów, sprawa nie została rozwiązana, dlatego na mnie jako na ministrze środowiska spoczywał ten obowiązek. Pożar powstał też z tego powodu, że wielu interesariuszy chciało wprowadzić do nowych przepisów swoje pomysły. To co się działo przez ostatni rok i teraz w Sejmie, to była próba skanalizowania tej dyskusji, próba wypracowania kompromisu, wysłuchania wszystkich stron. Postulaty rolników, myśliwych i ekologów były często całkowicie sprzeczne ze sobą. Trzeba było znaleźć złoty środek.

PAP: I udało się go znaleźć?

H.K.: Kiedy obejmowałem stanowisko ministra, a także podczas prac nad ustawą w parlamencie mówiłem, że na koniec nie wszystkie strony będą do końca zadowolone. Ale na tym polega kompromis.

PAP: Porównując projekt ustawy, który ponad 1,5 roku temu trafił do Sejmu z ustawą, którą podpisał prezydent, można znaleźć istotne różnice. W podpisanej ustawie znalazło się wiele postulatów strony społecznej, ekologów, które wcześniej nie miały szans się w niej znaleźć. Jak pan ocenia gotową ustawę?

H.K.: Rzeczywiście wiele propozycji strony społecznej znalazło się w nowym prawie. To dobrze, niektóre z nich były warte uwzględnienia. Dla mnie osobiście, ważną kwestią, którą będzie regulować nowe prawo, to zabezpieczenie rolników w kwestii szacowania i wypłat odszkodowań za szkody łowieckie. Do tej pory robili to sami myśliwi, co generowało pewne konflikty. Teraz w proces szacowania będą włączeni rolnicy, myśliwi i przedstawiciel gminy. Ważnym elementem ustawy są też zmiany strukturalne, jakie dotkną Polski Związek Łowiecki, na które oczekiwali myśliwi na niższych szczeblach.

PAP: Przedstawiciele PZŁ podczas prac w parlamencie mówili o zamachu na demokrację i samorządność związku. Będzie pan np. powoływał i odwoływał Łowczego Krajowego.

H.K.: System, jaki został zaproponowany w ustawie, był uzgadniany z myśliwymi. Kiedy spotkałem się z myśliwymi wskazywali wprost, że przy "starym" reżimie prawnym trudno było wprowadzić np. mechanizmy kontrolne, czy demokracji w związku. Myśliwi, którzy płacili składki, nie mieli też wpływu i kontroli, na co wydawane są ich pieniądze.

PAP:W zeszłym roku minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel w jednym z wywiadów mówił wprost o konieczności rozwiązania PZŁ, co miało związek - jego zdaniem - z nieskutecznym odstrzałem dzików w związku z afrykańskim pomorem świń (ASF). Czy rzeczywiście myśliwi nieskutecznie redukowali populację dzika?

H.K.: Ja nie byłem tak radykalny jak minister Jurgiel, ale rzeczywiście problem był. W poprzedniej ustawie nie było np. możliwości, by wypowiedzieć umowę dzierżawy kołom łowieckim, jeżeli nie realizowały planów łowieckich. Wielokrotnie słyszałem od mieszkańców, jak i samych myśliwych skargi, że mimo negatywnej opinii wójtów co do wykonania planu łowieckiego przez dane koło, umowa dzierżawy była im nadal przedłużana. Była to jedna z przeszkód w realizacji zaleceń dotyczących walki z ASF, mam nadzieję, że po zmianie przepisów to się zmieni.

PAP: W ustawie znalazły się też przepisy dotyczące: zakazu udziału osób niepełnoletnich w polowaniu, a także konieczności przeprowadzania przez myśliwych posiadających broń okresowych badań lekarskich. To dobre rozwiązania?

H.K.: Zakaz udziału dzieci w polowaniach był najbardziej dyskutowany i wzbudza kontrowersje. Decyzję o wprowadzeniu takiego zakazu podjął parlament. W rekomendacjach zmian, jakie przedstawiliśmy, takiej propozycji nie było. To była decyzja posłów i senatorów, szanuję ją. Co do badań, uważam że dotychczasowe wyłączenie myśliwych z takich badań nie było dobre. Lepiej żeby istniało takie zabezpieczenie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (16)

  • voll 2018-05-16 12:09:30
    W pierwszym rzędzie należałoby podać badaniom psychologicznym Kowalczyka czy jest w pełni rozumu. Według środowiska myśliwych są do tego duże wątpliwości
  • to ja 2018-04-18 00:56:06
    Kolego Rolniku, ja nie jestem rolnikiem, ale moi Rodzice byli. Wykonuję inny zawód, który też jest potrzebny, buduję domy i drogi. Ale jestem też Myśliwym od 40 lat.
    Uważam, że w aktualnych nowych warunkach wszystkie pieniądze za sprzedaż tusz strzelonej zwierzyny powinny trafić do Skarbu Państwa, to jest ok. 150 milionów zł rocznie. Zwierzęta są własnością Skarbu Państwa. I Tylko Skarb Państwa powinien płacić odszkodowania. To Rząd, Minister określa ile i jakiej zwierzyny ma być w Polsce. Jak szkody są zbyt wysokie i Państwa nie stać na odszkodowania, wystrzelać. I Rząd musi się martwić, aby zwierzyny było tyle, że starczy mu na odszkodowania. A Myśliwi, czyli ja, powinniśmy dostać pieniądze od Skarbu Państwa za wykonanie odstrzału. Może być ryczałt, 50 zł dzik, 60 zł sarna, 80 zł jeleń, 10 zł żuraw, 15 zł czapla 100 zł wilk, etc. Polowania kosztują. Ryczałt nie pokryje kosztów broni, amunicji, paliwa, noclegów, ubrania… Dość już wyciągania pieniędzy z kieszeni Myśliwych. W naszym Kole Łowieckim przychód ze strzelonej zwierzyny to 65.000 zł. Koszt odszkodowań to 90.000 zł rocznie. Resztę dajemy ze składek. Basta! Broń do szafy i na wakacje do Egiptu. Niech sobie sami posłowie polują. Rozwiązujemy Koła Łowieckie i czekamy na efekty.
  • Józek spod lasu 2018-04-03 19:50:51
    Ustawa dokonała myśliwym, na niekorzyść rolników, dzięki aktywności demagogicznych eko-marksistów. Rolnicy nic tu nie zyskali, stracili myśliwi. No to teraz stawajcie wszyscy na uszach, żeby myśliwych zachęcić do odstrzału dzików. Bardzo proszę.
  • Franek 2018-04-03 08:17:00
    Szkody szacuje SOŁTYS!!!
    Art. 46 ust. 2 pkt 1 lit. a "przedstawiciel organu wykonawczego jednostki pomocniczej gminy" - to po prostu sołtys lub ktoś z rady sołeckiej. Chyba, że w jakiejś gminie nie ma sołectw, to wtedy szacuje pracownik urzędu.
  • Pampalini 2018-03-31 15:56:49
    Karierowicz Izdebski jest skończony , ale ludzi na ulice wyprowadzi .Trzeba teraz wyjść z tego bagna z twarzą bo krzyczał dużo ale niewiele z tego wynikło. Teraz czas pokaże co z tej ustawy wyniknie .Ale ten rząd znany jest z szybkich poprawek i ustaw procedowanych nocą więc wszystko jeszcze przed nami !!!.
  • Rolnik 2018-03-31 15:15:03
    Pampalini ze Sławomirem? Nie idę!
  • Pampalini 2018-03-31 07:59:20
    6 Kwietnia będzie protest rolników odnośnie tej ustawy.
  • ecia 2018-03-31 00:11:24
    Rolnik, myśliwy i urzędnik gminy. A co w sytuacji gdy urzędnik też myśliwy? 2/1?
  • Struś 2018-03-30 21:35:21
    Ponownie rolnik jest dymany przez władzę, bo czy przedstawiciel gminy nie będzie miał kolegów myśliwych i do kogo mają być zgłaszane szkody bo jeśli do koła to wszystko jest po staremu
  • B 2018-03-30 19:38:13
    To my myśliwi sami sobie zgotowalismy taką nagonkę taki odbiór. Sa koła gdzie sie wspolnie z rolnikami dogadują bez problemu a są koła gdzie jedna komuna. A o naszych pasibrzuchach z ZO i ZG PZŁ to już nie wspomnę. Na tej walce tylko eko oszołomy zyskały !!! Jako mysliwy i rolnik popieram zmiany ale nie takie kosmetyczne tylko roz....ać PZŁ i zmienić jedyny słuszny model łowiectwa.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.141.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!