Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz zwróciła się do ministra rolnictwa Marka Sawickiego z wystąpieniem w sprawie 100 proc. redukcji dopłat bezpośrednich przekraczających 150 tys. euro.

Jak argumentuje rzecznik, zgodnie z art. 11 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. „Państwa członkowskie zmniejszają kwotę płatności bezpośrednich, która ma zostać przyznana rolnikowi na  o co najmniej 5 % w odniesieniu do części kwoty przekraczającej 150 000 EUR”.

Polskie sankcje poszły dalej. RPO ocenia: „W polskiej ustawie przewidziano natomiast redukcję o 100 %. Tym samym przyjęte przez ustawodawcę krajowego rozwiązanie wprowadza dalej idące rozwiązanie sankcyjne w tym zakresie niż to przyjęte przez ustawodawcę unijnego. Polski ustawodawca wykorzystał maksymalną możliwość redukcji wysokości płatności bezpośrednich dla rolników w odniesieniu do części kwoty przekraczającej 150.000 euro.”

Zdaniem rzecznik, cel redukcji jest słuszny: chodzi o „przeciwdziałanie przydzielaniu nieproporcjonalnych kwot płatności stosunkowo małej liczbie dużych beneficjentów przy założeniu, iż dzięki osiąganym korzyściom skali produkcji nie wymagają oni jednolitego wsparcia na tym samym poziomie co mniejsi beneficjenci. Problematyczny jednak może być poziom redukcji ustalony przez polskiego ustawodawcę (100%), w związku z czym, wszystkie podmioty mogą w Polsce otrzymywać dopłaty bezpośrednie tylko do kwoty 150.000 euro, niezależnie od tego, jaką powierzchnię obejmują, co produkują, a także ile osób znajduje się w strukturach tego podmiotu.”

Rzecznik zwróciła też uwagę, że unijne rozporządzenie „stanowi, iż przed zastosowaniem ust. 1 państwa członkowskie mogą odjąć wynagrodzenia związane z działalnością rolniczą faktycznie wypłacone i zadeklarowane przez rolnika w poprzednim roku kalendarzowym, w tym podatki i składki na zabezpieczenie społeczne związane z zatrudnieniem, od kwoty płatności bezpośrednich, które mają zostać przyznane danemu rolnikowi w danym roku kalendarzowym” – co ma zapobiec nieproporcjonalnym skutkom redukcji dopłat dla dużych gospodarstw o wysokiej liczbie pracowników.

„Polski ustawodawca nie skorzystał jednak z przedstawionej powyżej możliwości” – zauważa rzecznik i podsumowuje:

„Jednakowe więc traktowanie gospodarstw może być krzywdzące dla tych, którzy grupują większą liczbę osób, ograniczając w tym przypadku możliwość uzyskania korzyści z płatności bezpośrednich. W związku z tym, istnieje ryzyko zmniejszenia środków finansowych przypadających na dane gospodarstwo, co z kolei może spowodować zmniejszenie wynagrodzeń dla pracowników lub ich zwalnianie z pracy.”

Rzecznik zwraca się do ministra o zajęcie stanowiska w sprawie, gdyż skarżący się do RPO występują o zbadanie konstytucyjności art. 19 ustawy z dnia 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego.