Wczorajsze głosowanie w sprawie ustawy likwidującej obsadzanie w drodze konkursu stanowisk w instytucjach okołorolniczych poprzedzało wiele pytań posłów opozycji. Wszystkie sprowadzały się do tego, co stwierdziła poseł Joanna Augustynowska, klub Nowoczesna:

- Proponowany projekt ustawy to jest kolejny skok na stołki i państwo mają tego pełną świadomość. W szybkim trybie procedowania dzisiaj zostały wniesione poprawki, za chwileczkę będzie głosowanie i jest państwa większość na sali sejmowej, więc prawdopodobnie ustawa wejdzie w życie. Niepokojące są trzy rzeczy, o których powinniśmy powiedzieć, i to jest moje pytanie do posłów wnioskodawców, ponieważ w tych poprawkach poszerzają państwo krąg osób, tych stanowisk, na które powoływanie będzie się odbywało poza konkursem. To jest pierwsza sprawa. Druga sprawa. Ustawa wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, czyli brak tutaj vacatio legis, które jest tak naprawdę nowym stylem prowadzenia polityki przez państwa. Natomiast w odczuciu społecznym jest to po prostu bardzo niekorzystne. Pytanie moje brzmi: Dlaczego taki zapis? Kolejna rzecz, która jest bardzo niepokojąca, to fakt, że konkursy wszczęte na podstawie dotychczasowych przepisów niezakończone do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy ulegają zakończeniu. Pytam się, czy to jest uczciwe i czy to jest ta dobra zmiana.

Posłowie uznali,  że zmiana jest i dobra, i potrzebna. Za jej przeprowadzeniem głosowało 235 posłów, przeciw – 168, wstrzymało się 32 posłów.

Podobał się artykuł? Podziel się!