PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ortofotomapa to nie koniec świata

Ortofotomapa to nie koniec świata Ortofotomapa nie zastąpi kontroli na miejscu; fot. Fotolia

Autor: MP

Dodano: 29-01-2016 12:28

Tagi:

Ortofotomapa nie rozstrzyga wszystkiego. Przekonała się o tym ARiMR. W wyroku z 8 stycznia 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził, że nic nie zwalnia agencji z obowiązku ustalenia stanu faktycznego - ortofotomapa nie przesądza tam, gdzie rozstrzygnięcia można dokonać w drodze kontroli na miejscu.



Choć przepisy zwolniły ARiMR z obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, zobowiązując ją tylko do jego wnikliwego rozpatrzenia, to jednak nie oznacza, „że organ zwolniony został z konieczności oparcia rozstrzygnięcia na nie budzącym wątpliwości, wystarczającymi i przekonywującym materiale dowodowym” – uznał sąd. I zobowiązał ARiMR do ponownego rozpatrzenia wniosku o płatność ONW.

Osoba wnosząca pozew wystąpiła do agencji „o szczegółowe wyjaśnienie obliczeń powierzchni zgłoszonej we wniosku działki ewidencyjnej nr 403/2, której powierzchnię kwalifikującą się do płatności organ wyliczył na 3,05 ha. Według strony powierzchnia tej działki, kwalifikująca się do przyznania wnioskowanej płatności wynosi 3,16 ha.”

Ale agencja nie wyszła w pole – przeanalizowała ortofotomapę.

„Organ I instancji, w wyniku przeprowadzonej kontroli administracyjnej stwierdził, że powierzchnia działek zadeklarowanych we wniosku strony do płatności ONW jest większa niż powierzchnia stwierdzona. Organ ustalił na podstawie danych zamieszczonych w Zintegrowanego Systemu Zarządzania i Kontroli (ZSZiK), że maksymalna powierzchnia PEG zgłoszonej do wniosku działki ewidencyjnej nr [...], położonej w obrębie [...] wynosi 3,05 ha , a nie jak deklarowała strona 3,16 ha. Powyższe ustalenia zostały zweryfikowane ponownie przez organ odwoławczy, który w oparciu o dane ZSZiK dokonał pomiaru działki ewidencyjnej nr 403/2 na aktualnej ortofotomapie, z uwzględnieniem zakreśleń dokonanych przez stronę na załączniku graficznym złożonym wraz z wnioskiem o przyznanie płatności ONW na rok 2014. Analiza przeprowadzona przez organ odwoławczy potwierdziła ustalenia organu I instancji, co do maksymalnej powierzchni PEG wynoszącej 3,05 ha. Z powierzchni przedmiotowej działki zostały bowiem wykluczone zostały zadrzewienia znajdujące się w środkowej części działki. Teren niekwalifikujący się do przyznania wnioskowanej płatności obrazuje zdjęcie zawarte w uzasadnieniu decyzji. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że dokonane wykluczenia są wiernym odzwierciedleniem terenu wyłączonego przez stronę z granic działek rolnych na działce ewidencyjnej nr [...] na załączniku graficznym dołączonym do wniosku. Organ wskazał ponadto, że strona negując ustalenia organu, co do występowania na przedmiotowej działce zadrzewień oraz co do ustalonej powierzchni klasyfikującej się do przyznania płatności, nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność użytkowania tej działki na powierzchni 3,16 ha.”

I – zdaniem sądu – nie musiała.

Skarżąca zgodziła się już poprzednio na zmniejszenie PEG tej działki. Teraz wskazała, że „nie istnieje jakakolwiek możliwość jednoznacznego, precyzyjnego wyznaczenia na materiale graficznym granic powierzchni zadrzewienia ani granic powierzchni faktycznie użytkowanej rolniczo działki ewidencyjnej nr [...]. Powyższe nie jest możliwe z uwagi na cienie rzucane przez korony drzew znacznie wkraczające w obręb faktycznie użytkowany rolniczo. Jedynym sposobem ustalenia granicy powierzchni działki użytkowanej rolniczo jest przeprowadzenie pomiarów na miejscu, co nie zostało przez organy wykonane.”

Skarżąca wniosła o dokonanie pomiaru na miejscu i wyznaczenie rzeczywistej powierzchni użytkowanej rolniczo na działce ewidencyjnej – i to, według sądu, powinno nastąpić.

Sąd przypomniał: „organy agencji winny przeprowadzać kontrole administracyjne wniosków, jak również kontrole w terenie, w celu weryfikacji danych zadeklarowanych przez producentów rolnych. Wyniki takich kontroli są dla organów podstawą do ustalenia obszaru użytkowanego rolniczo oraz sposobu jego zagospodarowania, jako spełniającego wymogi unijne i krajowe do zakwalifikowania powierzchni do uzyskania określonej płatności. Należy bowiem wskazać, ze choć ustanawiany na podstawie map lub ewidencji gruntów z wykorzystaniem technik skomputeryzowanego systemu informacji geograficznych (GIS) tj. ortoobrazów lotniczych lub zdjęć satelitarnych - system LIPS umożliwia stosowanie jednolitych standardów gwarantujących dokładność co najmniej równą dokładności kartografii w skali 1:10 000, to jednocześnie nie oznacza to, że procedura obowiązująca w ramach systemu identyfikacji działek, której instrumentem i narzędziem są ortofotomapy, wyłącza czy też wyklucza wykorzystywania innych środków dowodowych, zwłaszcza w sytuacji, gdy w okolicznościach danego przypadku jest to uzasadnione rodzajem użytkowania rolniczego danego gruntu, który to może być z przyczyn obiektywnych niewidoczny na obrazach ortofotomapy, na co wskazywała skarżąca. Zdaniem skarżącej niewątpliwie istniejące na tej działce zadrzewienie (korony drzew), rzucają cień, wkraczający w obręb (granice) powierzchni faktycznie użytkowanych rolniczo. Jedynym sposobem ustalenia faktycznej powierzchni tej działki, użytkowanej rolniczo jest przeprowadzenie jej pomiarów, w trakcie kontroli na miejscu, o co strona wnosiła.”

A co nie nastąpiło.

Zatem sąd uchylił decyzję agencji, gdyż „stwierdził, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie można ocenić w sposób nie budzący wątpliwości, iż zakwestionowana działka nie spełniała w 2014 r. wymogu w zakresie powierzchni PEG. Rozpatrując sprawę ponownie organy administracji publicznej będą zobowiązane do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, tj. ustalenia rzeczywistej powierzchni działki ewidencyjnej nr 403/2 kwalifikującej się do przyznania wnioskowanej płatności, przy zastosowaniu wszelkich narzędzi przewidzianych prawem.”

Ta wiedza kosztowała agencję niedużo: tylko 200 zł kosztów sądowych, ale wyrok - pominąwszy niewielką stwierdzoną różnicę pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną, a powierzchnią stwierdzoną, wynoszącą 0,24 ha – ma ogromne znaczenie dla wielu innych osób, którym ciągle maleją PEG-i...

III SA/Łd 634/15 - Wyrok WSA w Łodzi, wyrok jest nieprawomocny

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • cwa 2016-02-03 07:00:19
    czy w tych pomiarach uwzględniana jest wysokość nad poziomem morza jak pole jest pagórkowate to powierznia morze się zwiekszyć pochyłe zmiejszyć i jeszcze te przesunięcia na mapkach
  • imigrant z erytrei 2016-01-29 23:52:35
    Slyszalem ze urzednicy z ARIMR maja w drugim kwartale roku jechac do Berlina po medale za nadgoliwolsc i sluzbe dla narodu z zachodu mierzac palcem po mapie.
    P.S Rzeczywiscie 2 x i tam razi prawie jak z" syrii" . Juz zmienione
  • dariusz 2016-01-29 21:46:36
    a u mnie jest 14,30 ha zgodnie w danymi geodezji, ale wg agencji jest 14,60 ha więc się nie kłócę niech im będzie.
  • el Toro 2016-01-29 20:44:09
    Potwierdzam, że dla ARiMR nie ważne są słupki geodezyjne i wypis z rejestru gruntów, rozmawiałem kiedyś z kierownikiem kontroli, stwierdził, że dla nich liczy się ich pomiar i że maja dokładne GPSy. To oczywiście patologia,że jakiś niedouczony kontroler jest ważniejszy od uprawnionego geodety, ale taka jest rzeczywistość.
  • A. krzak 2016-01-29 20:42:39
    Polscy urzędnicy są po prostu niedouczeni! Zatrudnienie w ARiMR jest na zasadach ,,znajomych królika" czyli rodzina lub znajomi z PSL-u. Chcąc się dowartościować dokładają chłopom bo w znacznej części mało kto się odwołuje. Przeciętny rolnik o małe różnice nie będzie się handryczył. Odwołują się tylko nieliczni, których wkurza arogancja i nieuctwo urzędasów Agencji. Pomiary na podstawie orto fotomapy wymagają dokładności i precyzji, a niewielkie przesunięcie kursora zmienia całkowicie powierzchnię. Pomiary w terenie na podstawie GPS są również z dokładnością plus, minus 0,5 m. Odniesieniem do poprawności deklaracji powinien być rejestr gruntów znajdujący się w biurach powiatowych. Był on wykonany przez geodetów, ludzi zawodowo przygotowanych do wykonywania wiarygodnych pomiarów. Takie pomiary kontrolne ,na początku dopłat wykonywali właśnie oni.
    Ponadto niedouczony urzędnik chce się wykazać skutecznością poprzez wykazywanie iluzorycznych nieprawidłowości.
  • ekojajo 2016-01-29 19:59:23
    Restrukturyzacja ARiMR polegać musi na powiadamianiu prokuratury i masowych aresztowaniach urzędników,inaczej nic z tego nie będzie !!!!!!!!!
  • slawek 2016-01-29 19:37:44
    Dzierżawiąc od gminy działką o powierzchni 0,54 h, byli geodeci nabili paliki i według tych palików jest zaorane, przy dopłatach okazało się, że według zdjęć lotniczych, na które się powołano działka jest o 6 arów mniejsza i tak naliczono dopłatę, zdjęcia lotnicze są u nas ważniejsze niż geodeta. Na drugim kawałku są kamienne słupki graniczne, kombajniście w czasie koszenia pokazuje 1,25, a przy dopłatach jest 1,07, na następnym kawałku brakuje 10 arów itd. I tak, co roku, ja swoje oni swoje.
  • rolp 2016-01-29 18:18:56
    po 3 latach procesowania sięz ARiMRwygrałem w WSA i NSA w Warszawie, ale otrzymalem zaległe dopłaty za ostatnie 3 lata lecz bez należnych odsetek...!!
  • Cezio 2016-01-29 17:51:54
    Miałem nie aktualne mapy z drzewami. Pani w agencji Geoportal zakreśliła obszar i obniżyła dopłatę. Zamiast zadzwonić do mnie przysłała list.
    Oczywiście złożyłem odwołanie, które uznali bo drzew nie było.
    Bravo dla wytrwałych.
  • ja 2016-01-29 16:58:02
    Imigrancie, zakup sobie słownik, bo twój pseudonim razi błędem ortograficznym
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.150.27
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!