PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

PO chce wysłuchania publicznego ws. projektu nowego Prawa wodnego

PO chce wysłuchania publicznego ws. projektu nowego Prawa wodnego Jak podkreślił w piątek poseł PO Ireneusz Raś, zapisy projektu ustawy należy uznać za ewidentnie szkodliwe dla konkurencyjności zarówno polskich przedsiębiorców, rolników jak i społeczeństwa, Fot. Shutterstock

PO będzie się domagała przeprowadzenia konsultacji społecznych ws. projektu nowego Prawa wodnego w trybie wysłuchania publicznego w Sejmie. W opinii ugrupowania zaproponowany przez resort środowiska projekt przepisów jest „ciosem dla polskiej przedsiębiorczości”.



Jak podkreślił w piątek poseł PO Ireneusz Raś, zapisy projektu ustawy należy uznać za ewidentnie szkodliwe dla konkurencyjności zarówno polskich przedsiębiorców, rolników jak i społeczeństwa ze względu na potencjalny skokowy i bardzo wysoki wzrost kosztów produkcji, a w konsekwencji wzrost cen towarów i usług, w tym żywności.

Czytaj więcej: Rolnik zapłaci za wodę?

- Z powodu tych przepisów duże międzynarodowe firmy mogą się wyprowadzić z Polski, a istnienie rodzimej mniejszej przedsiębiorczości będzie zagrożone - to dotyka tysięcy miejsc pracy - zaznaczył Raś. Przypomniał, że zaproponowane w projekcie stawki opłat są ponad dwukrotnie wyższe niż obowiązujące w Czechach i znacząco wyższe od stawek obowiązujących w Niemczech.

Według Rasia, Platforma domaga się zmian w projekcie eliminujących zagrożenia dla polskich przedsiębiorców i społeczeństwa. Wnioskuje o "wiarygodną analizę ekonomiczną jej skutków oraz transparentną debatę" z udziałem ekspertów, organizacji branżowych i ekologicznych w trybie wysłuchania publicznego w Sejmie.  - To bardzo poważny projekt, który został napisany na kolanie - zaznaczył.

W środę wiceminister środowiska Mariusz Gajda zapowiedział, że większość opłat za pobór wód powierzchniowych i podziemnych będzie pomniejszona trzykrotnie w stosunku do pierwotnie zaproponowanych w projekcie nowego Prawa wodnego.

Zaproponowany przez resort środowiska projekt przepisów wzbudził duży sprzeciw zarówno części producentów rolnych jak i firm. Nowe Prawo wodne będzie bowiem wdrażało do polskiego prawa art. 9 unijnej Ramowej Dyrektywy Wodnej (RDW), który stanowi, że wszyscy korzystający z wody, mają za to płacić. Chodzi o tzw. zwrot kosztów usług wodnych. Opłaty będą dotyczyły zarówno energetyki, hodowców ryb, rolników czy przedsiębiorców, którzy wykorzystują duże ilości wody do swojej produkcji.

Wiceminister poinformował, że poza propozycjami stawek opłat, większych zmian w projekcie ustawy nie będzie. - Opłaty w stosunku do pierwotnego projektu będą zmniejszone w większości przypadków trzykrotnie. Musimy spełnić ten warunek, który narzuca nam Komisja Europejska, RDW, czyli zwrot kosztów usług wodnych. W tej chwili i tak to nie będzie pełny zwrot kosztów, tylko częściowy - powiedział.

Gajda poinformował ponadto, że w przypadku energetyki opłaty za pobór wody będą stanowiły "mniej niż 1 proc. ceny sprzedaży ze źródła energii, na poziomie ok. 1,2 zł za MWh". Ocenił też, że dodatkowe obciążenia "nie wpłyną znacząco na ceny energii".

Pierwotnie, zgodnie z opublikowanym w kwietniu projektem, w przypadku przemysłu górny pułap opłat określono na poziomie 2,10 zł za 1 m sześc. pobranej wody podziemnej oraz 1,05 zł powierzchniowej. Opłaty za pobór wody służącej do produkcji wody i napojów konfekcjonowanych miały być jeszcze wyższe i wynosić odpowiednio 8,20 zł za 1 m sześc. i 4,10 zł za 1 m sześc. Maksymalna stawka opłat za wodę wykorzystywaną do celów rolniczych miała wynosić 1,64 zł za 1 m sześc. wody podziemnej i 0,82 zł za 1 m sześc. wody powierzchniowej.

Przedstawiciel resortu środowiska dodał, że w porównaniu do pierwotnego projektu Prawa wodnego, nie uległy zmianie opłaty za zrzut ścieków. 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Powała z Taczewa. 2016-06-20 16:43:44
    Żeby dac 500+, trzeba zabrać 1000+, oto cała filozofia bandy przy korycie, nieważne której, tej czy innej.Gonić, wypalić ogniem i mieczem szkodników Rzeczypospolitej.
  • Zorro 2016-06-17 23:44:51
    Jaki ku... zwrot kosztów. Jak biorę wodę z rzeki (niezdatna do picia) i nawadniam nią pole, to nie dość, że przez takie działanie zwiększam zasoby wody podziemnej (przefiltrowana przez ziemię może stać się wodą pitną), to jeszcze zmniejsza się ryzyko powodzi i spowalnia się wzrost poziomu wód morskich. Dodatkowo muszę kupić paliwo do agregatu lub ciągnika (płacę akcyzę i VAT). Takie działania powinny być wręcz dotowane. Lepiej żeby bez żadnego pożytku woda spłynęła do Bałtyku? Kto i jakie koszty ponosi z tego tytułu? Rozumiem jak ktoś korzysta ze zbiornika wodnego będącego rezerwuarem wody pitnej albo utrudnia gospodarkę rybacką, ale w innych przypadkach wykorzystanie rolnicze wód powierzchniowych jest z korzyścią nie tylko dla gospodarki, ale i dla środowiska. To po prostu dodatkowy podatek i niech nie ściemniają, że wymaga tego unia. Stawka mogłaby być ryczałtowa tak jak np. składki na spółkę wodną (np. 50 zł/ha), wtedy ok, ale nie takie stawki z kosmosu. Trzeba być eko-oszołomem albo pożytecznym idiotą pomagającym mimo woli konkurencji spoza kraju. To wykończy nie tylko hodowców ryb, ale także odbije się niekorzystnie na całym rolnictwie, przemyśle spożywczym i konkurencyjności polskiej gospodarki.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.164.184
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!