Rosną koszty produkcji, niezbędnych inwestycji. Polskie rolnictwo traci konkurencyjność, pogarsza się jego kondycja. Spada opłacalność produkcji. W ciągu minionego roku cena oleju napędowego wzrosła o 19 proc.

Jak wiemy w rolnictwie ceny paliw kształtują wszystkie pozostałe koszty produkcji. Stopnia podwyżek cen paliw nie równoważą nawet subwencje rolnicze, które się wylicza w stosunku do przychodów i poziomu produkcji – stwierdza izba i domaga się radykalnych decyzji rządu.

Destabilizację i załamanie przeżywa większość rynków rolnych. Pogłowie trzody jest najniższe od ponad 50 lat, a w ciągu ostatniego dziesięciolecia spadło o jedną trzecią. Importujemy wieprzowinę. Potrzebne jest wprowadzenie dopłat do eksportu mięsa na rynki poza granice Unii Europejskiej, a także wprowadzenie obowiązku umieszczania informacji o kraju pochodzenia mięsa na etykiecie produktów.

Załamał się też rynek mleka, inwestycje wymagały kredytów, których spłata staje się problemem. Brak stabilnej, opłacalnej ceny może uniemożliwić spłatę zaciągniętych kredytów, pogrążając finansowo gospodarstwa. Niepokój producentów mleka jest w pełni uzasadniony, gdyż w niedalekiej przyszłości zlikwidowane mają być kwoty mleczne, a brak jest informacji, co dalej, jakie mechanizmy zastąpią obecne uregulowania.

Zdaniem izby potrzeba większej uwagi wobec problemów rolniczych. Z rozmów z rolnikami odczuwamy niedosyt troski szefa rządu o sprawy rolnicze oraz ich niezrozumienie, a przede wszystkim brak wystarczających regulacji i działań państwa.

Brak konkretnych propozycji na temat zapowiedzianego podatku dochodowego. Za złe rozwiązanie uznano traktowanie rolnictwa jako działalności gospodarczej: rolnik nie ma uprawnień wynikających z kodeksu pracy, pracuje w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Wieś się wyludnia.

Zarząd Podlaskiej Izby Rolniczej domaga się też utrzymania systemu ubezpieczenia społecznego rolników i umożliwienia łączenia okresów ubezpieczenia w KRUS i ZUS.

Za sprawę najistotniejszą uznano jednak kwestię negocjacji przyszłej Wspólnej Polityki Rolnej.

Rynek unijny powinien kierować się zasadą jednolitości i być konkurencyjny wobec rynków trzecich. Jednak polski rolnik nie ma szans sprostać wymogom konkurencyjność, skoro już przy podstawowych zasadach jest dyskryminowany i nie traktowany jak partner – napisano.