Zdaniem rolników, którzy przyszli na obrady dzisiejszej sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi – problemy pozostały. Komisja zajęła się dziś oceną działań Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie afrykańskiego pomoru świń i rozpatrzeniem odpowiedzi ministra na dezyderat nr 23 w sprawie działań w związku z wystąpieniem na terytorium Polski choroby afrykańskiego pomoru świń.

Wszystkie czynności podejmowane przez Polskę wobec ASF zostały ocenione pozytywnie – przypomniał b. minister Stanisław Kalemba.

Lekarz powiatowy złożył w sprawie ASF informację do prokuratury, ja też podpisałem pismo do ABW – przypomniał, pytając o to, jakie informacje te instytucje przekazały dotychczas do Ministerstwa Rolnictwa i uzyskując potwierdzenie odmowy wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

Przez cały 2013 r. była dobra współpraca z Rosją, to trwało do pojawienia się ASF – zakaz importu został wprowadzony przez Rosję wobec całej UE. Jak ocenił, to był „majstersztyk, że nie daliśmy się sprowokować” w rozmowach handlowych z Rosją, nasze służby wyjeżdżały, zapraszaliśmy do siebie i „zrobiliśmy, co było możliwe”. Podobnie skutecznie rozładowano napięcia wynikłe w handlu z Czechami. – Powinniśmy prowadzić bardziej rozważną politykę, jeśli chodzi o Ukrainę – dowodził. Tymoszenko, Łuszczenko – co z tego wyszło? Nie politycy PSL tam jeździli – podkreślił Kalemba.

Poseł Bąk uznał, że Kalemba „mówi od rzeczy”. Pytał, czy Sawicki, który „wszedł na tym ASF na stanowisko” w dalszym ciągu uważa, że to co robi jest wystarczające. Przedstawiciele rolników obecni na sali mówią, że działania są niewystarczające, nie są odblokowane możliwości współpracy i handlu. Nie zlikwidowano dzików. Kiedy spowoduje pan, że koła łowieckie dostaną środki, aby wykonać odstrzały zgodnie z planem? – pytał. Plany odstrzału są wykonane w 50 proc. To się będzie mściło na szkodach rolniczych i zagrożeniu ASF, jeśli jest ono na wschodzie. Wbrew logice jest, że znaleziono dwa chore dziki, a wirus nie rozprzestrzenia się – stwierdził, dodając, że dziki musiały być wobec tego podrzucone. W odpowiedzi usłyszał, że odstrzał nie jest potrzebny i nie jest celowy.