Chodzi o przepisy ustawy o przekształceniach własnościowych w przemyśle cukrowniczym z 1994 r. oraz rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie programu prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej z 2004 r. W myśl tych przepisów uprawnionymi do zakupu akcji tej spółki są tylko pracownicy cukrowni należących do KSC i plantatorzy związani z tym koncernem. Uprawnionych do zakupu akcji jest 18 tys. osób.

Na konferencji nt. prywatyzacji KSC, która odbyła się w Sejmie, obecni byli przedstawiciele związków plantatorów buraków cukrowych oraz pracownicy tej spółki.

W przyjętej przez aklamację deklaracji napisano, że uprawnieni do nabycia akcji KSC postulują "stworzenie warunków do skutecznego przeprowadzenia prywatyzacji w modelu plantatorsko-pracowniczym, akceptowanym i uzgodnionym z osobami uprawnionymi do nabycia akcji". Chcą też, by udział w prywatyzacji był powszechny, tj. mogło w niej wziąć udział jak najwięcej uprawnionych osób.

Uczestnicy konferencji poparli także postulat, by Ministerstwo Skarbu Państwa stworzyło taki mechanizm prawny, który "umożliwi przedstawicielom osób uprawnionych uczestnictwo w uzgodnieniu ceny nabycia akcji w prywatyzacji spółki". Domagają się też zagwarantowania wsparcia finansowego dla potencjalnych nabywców akcji KSC w postaci rynkowych pożyczek w wysokości 20 proc. ceny za nabyte akcje; stanowiłoby to pierwszą ratę za akcje, płatną w momencie składania zapisu.

Plantatorzy buraków i pracownicy KSC chcą też ustalenia maksymalnego zapisu na akacje "na poziomie odzwierciedlającym rzeczywiste możliwości osób uprawnionych, nie większym niż 0,1 proc. oferowanych akcji". Taki zapis miałby minimalizować ryzyko składania zapisów przez osoby podstawione przez podmioty zewnętrzne z zamiarem przejęcia przez nie kontroli nad spółką.

Plantatorzy chcą gwarancji, że osoby uprawnione, które zawrą umowę nabycia akcji, będą miały pełne prawa decydowania o spółce, w tym o kierunku jej rozwoju - mówił Nikiel.

Na początku października MSP przedstawiło koncepcję ponownej prywatyzacji KSC. Jak zaznaczył wówczas wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik, jest to trzecie podejście do prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej (KSC) i prawdopodobnie ostatnie. Skarb Państwa chce zaoferować uprawnionym osobom wszystkie swoje akcje z wyłączeniem 1 akcji imiennej serii A, dającej SP uprzywilejowanie w takich sprawach jak: zmiany statutu, postawienie spółki w stan likwidacji, jej połączenia lub przekształcenia oraz zbycia jej przedsiębiorstwa.