- Zaczął mówić o rzeczach, o których ja nie wiem, jako przewodniczący NSZZRI „Solidarność” żadnego dokumentu nie widziałem, poza krótką notatką ministra rolnictwa, który przedłożył to związkom zawodowym w kilku zdaniach, co było prezentowane na tablicy, chyba że jest tutaj przedstawicielem rządu i prezentuje dokument, który zna, a którego ja nie znam, nawet jako przewodniczący Komisji Rolnictwa, więc ciekawe, skąd on te dane posiada – tak Jerzy Chróścikowski skwitował założenia podatku dochodowego zaprezentowane przez Wiktora Szmulewicza podczas konferencji „Podatek dochodowy w rolnictwie zamiast podatku rolnego?”, zorganizowanej przez Wydział Nauk Ekonomicznych SGGW.- Chyba że jest tak zwanym członkiem PSL-u i przekazuje to w ramach PSL-PO, ma wiedzę dokładną, a opozycja nie wie, o czym dyskutować, w związku z tym może jest to rozszyfrowywanie rolników, a co rolnicy na to powiedzą, co na to powiedzą dzierżawcy, co powiedzą na to przedsiębiorcy – więc to jest taka próba widzę. Wszystko doniesienia medialne, dyskutujemy o czymś – a może dowiemy się o czymś, tak jak to było z dyskusją na temat wieku emerytalnego. Zwróćcie państwo uwagę: też krótka dyskusja, poszło to więcej w media i okazało się, że mamy wiek emerytalny 67, i bez dyskusji. Protesty, konsultacje... Obawiam się, że to jest podobny sposób dzisiaj, że wywołanie tej konferencji spowoduje, jakby: odbyła się konsultacja na szczeblu naukowym, tak wybitnej, znaczącej uczelni, którą szanujemy, że może to posłużyć nawet już za konsultacje. Więc to jest dla mnie niepokojące, ale i wyzywające. Powiem jedno: na pewno Solidarność Rolników nie zgodzi się na te działania, które są proponowane w tej chwili, bo my powinniśmy mówić o tym, jaka ma być przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej, jak wynegocjować tę pozycję i te propozycje, które przed nami stoją, i 7 aktów legislacyjnych ważnych dla nas zapisów, w których jest mnóstwo rzeczy do załatwienia i do pilnowania, a potem się zastanawiać, jak układać obciążenia.