Krzysztof Steckiewicz, przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, autora projektu ustawy „WOLNA NIEDZIELA”, mówił przed głosowaniem: - Dużym zaskoczeniem jest dla mnie, panie premierze Piechociński, stanowisko PSL. Polskie Stronnictwo Ludowe, partia ludowa, powinno być z ludźmi, z obywatelami, czyli z nami. A z kim jesteście? Jesteście z lobby marketowym. Gdzie interes drobnych pracodawców takich jak my? A gdzie interes, panie premierze Piechociński, drobnych rolników? Czy drobny rolnik swoją rzodkiewkę wstawi do marketu? Nie, on może ją wstawić do małego sklepu, do polskiego sklepu. Dbajcie o interes rolników. Dbajcie o swój elektorat, elektorat patrzy. Spójrzcie na sondaże. Przemyślcie swoją decyzję, jeszcze jest na to szansa. Bądźcie ludowcami, bądźcie z obywatelami.

Tuż po głosowaniu poseł Zbigniew Girzyński wystąpił z wnioskiem formalnym o przerwę dla klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego. - Mam nadzieję, że Polskie Stronnictwo Ludowe wykorzysta ten czas, aby zmienić nazwę... (Poseł Stefan Niesiołowski domagał się w tym momencie: Proszę mu wyłączyć mikrofon.)  ...na: związek zawodowy obrońców pracowników i rodzin w agencjach różnego rodzaju związanych z rynkiem rolnym. Odpowiadacie w tym rządzie za rolnictwo, za gospodarkę i za pracę. Po raz kolejny przyłożyliście rękę w głosowaniu do tego, aby szkodzić rolnikom, szkodzić gospodarce i szkodzić rynkowi pracy. To tysiące, miliony polskich rolników dostarczają produkty rolne do tych małych sklepów, do różnego rodzaju drobnych punktów handlowych, nie tak jak w przypadku hipermarketów, gdzie mamy głównie import statkami.

Marszałek Sejmu Ewa Kopacz wyłączyła mikrofon i poseł Girzyński dokończył swoją wypowiedź bez nagłośnienia.