PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dlaczego UOKiK nie widzi zmowy cenowej na rynku porzeczki

Dlaczego UOKiK nie widzi zmowy cenowej na rynku porzeczki

To nie zmowa, ale „wynik obecnej sytuacji rynkowej” – przekonuje Adam Jasser, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w piśmie skierowanym 31 lipca do ministra rolnictwa Marka Sawickiego.



UOKiK prędko odpowiedział na pismo ministra datowane 8 lipca – już trzy tygodnie później wyjaśnił ministrowi, że „przeprowadzona analiza sytuacji rynkowej nie dała podstaw uzasadniających podejrzenie istnienia zmowy cenowej”, a tylko w takiej sytuacji możliwa byłaby ingerencja urzędu.

A kiedy jest zmowa? UOKiK wyjaśnia to tak: „Ze zmową cenową, w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, możemy mieć do czynienia jedynie w sytuacji, gdy pomiędzy co najmniej dwoma niezależnymi przedsiębiorcami doszło do uzgodnienia oferowanych cen. (…) Natomiast w niniejszej sprawie brak jest informacji wskazujących na możliwość zawarcia przez przetwórców zmowy ( w szczególności za niewystarczający do jej stwierdzenia należy uznać sam fakt obniżenia cen skupu).”

Z czym więc mamy do czynienia? Otóż „spadek cen może być wynikiem obecnej sytuacji rynkowej”. W szczególności urząd wskazuje na to, że „podaż porzeczek przewyższa popyt”. Podaż porzeczek rosła w latach 2012 i 2013, w tym roku można zakładać podobne warunki upraw, więc i spodziewać się podobnego spadku cen skupu. Świadczą o tym dane GUS, wskazujące na wzrost areału upraw.

Po drugie ceny spadły, gdyż „urodzaj porzeczek (czarnych i kolorowych) w 2012 i 2013 r. nasycił rynek”. Są zapasy przetwórców w postaci mrożonek i koncentratu. Obserwuje się tendencję spadkową zapotrzebowania na zagęszczony sok z czarnych porzeczek.

„Mając na uwadze powyższe okoliczności, a także brak jakichkolwiek przesłanek mogących wskazywać na zawarcie zmowy cenowej, wydaje się, że wysokość cen skupu znajduje odzwierciedlenie w sytuacji ekonomicznej” – stwierdza UOKiK i dodaje, że zawarcie rzekomego porozumienia cenowego byłoby utrudnione ze względu na znaczną liczbę przetwórców. „Również dyskusja podczas spotkania w MRiRW w dniu 22 lipca b.r. wskazuje na brak podstaw do stwierdzenia uzgodnień cenowych przez przetwórców. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że członkami Krajowej Unii Producentów Soków, zrzeszającej podmioty podejrzane o zawarcie umowy, są również instytuty (Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, Instytut Biotechnologii i Przemysłu Rolno-Spożywczego, Instytut Ogrodnictwa) podległe Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Pracownicy tych instytutów są członkami zarządu tego stowarzyszenia, co tym bardziej zawarcie umowy na ww. forum czyni mało prawdopodobnym” – pisze UOKiK.

Urząd odniósł się też do zarzutu stosowania cen dumpingowych, z którymi mamy do czynienia, jeśli dochodzi do sprzedaży towarów poniżej kosztów ich wytworzenia w celu eliminacji innych przedsiębiorców. Zarzut ten można więc postawić sprzedającemu, a nie skupującemu.

Nie można też w tej sytuacji mówić o nadużyciu pozycji dominującej na rynku „wobec rozdrobnionej strony popytowej rynku zakupu owoców”.

UOKiK dodał również, że wielokrotnie wskazywał, że „istniejące problemy na rynkach rolnych są wynikiem rozdrobnionej strony podażowej”, „podkreślając potrzebę zrzeszania się indywidualnych rolników w grupy producenckie. Pozwoliłoby to rolnikom efektywniej planować produkcję, tak aby dostosować ją do popytu, a jednocześnie uzyskać większą siłę negocjacyjną w relacjach z zakładami przetwórczymi. (…) Ponadto potrzebnym wydaje się promowanie wśród rolników oraz odbiorców zasadności zawierania umów kontraktacyjnych, które to umowy sprzyjają stabilizacji na rynku, a także skutecznie zapobiegają nagłym spadkom cen skupu podczas zbiorów”.

Kończąc list, prezes UOKiK zachęca ministra rolnictwa do działań stabilizujących rynki rolne i chce współpracować w tym zakresie: „Mając na uwadze powyższe okoliczności, koniecznym w opinii Prezesa UOKiK, jest podjęcie działań o charakterze systemowym, mającym na celu wzmocnienie pozycji rolników i ustabilizowanie sytuacji na tym rynku. Za budowanie rynku rolnego przez odpowiednią politykę odpowiedzialny jest natomiast organ dedykowany, jakim jest Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Niemniej jednak, w razie podjęcia przez Ministerstwo działań reformujących funkcjonowanie tego rynku, podległy mi Urząd jest skłonny zaangażować się w prowadzone prace w zakresie kompetencji organu ochrony konkurencji – poprzez analizę i konsultacje dotyczące ewentualnych propozycji”.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • rybka 2014-09-04 07:06:04
    UOKiK nie widzi zmowy tam gdzie nie robi sie zakupow z budzetu,wlasnie to obserwujemy na rynku podrecznikow rodzice cale lata placili za podreczniki szkolne kupe kasy same podrecznki do nauki jezykow obcych kosztowaly i niektore nadal kosztuja 80 zl,ale sa miejsca ze ten sam zestaw kosztuje 55 zl jakos nikt nie widzi zmowy na rynku podrecznikow donauki jezykow obcych.
  • marek 2014-08-29 20:22:20
    zmowa cenowa to normalka na polskim rynku owoców, doświadczamy tego co roku a UOKiK tego nie widzi tzn. nie chce widzieć . A maliny to co od 30 lat ta sama cena w granicach 3 zł.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.194.80
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!