Konferencja prasowa zorganizowana 21 lipca przez Związek Sadowników Rzeczpospolitej rozpoczęła cykl debat oraz publicznych protestów, których celem jest zwrócenie uwagi na problemy branży. Jedno z takich spotkań odbyło się w Ministerstwie Rolnictwa. Na tym spotkaniu obecni byli przedstawicie Związku Sadowników RP, Krajowego Stowarzyszenia Producentów Porzeczek, przedstawiciele przemysłu przetwórczego oraz instytucji rządowych. Gospodarzem spotkania był minister Marek Sawicki.

Organizacje producentów zwracały szczególną uwagę na dramatycznie niekorzystną relację ceny za owoce w stosunku do kosztów produkcji. Zwracano uwagę na rosnące wymogi pod kątem ochrony środowiska, organizmów pożytecznych, bezpieczeństwa żywności. Takie wymogi mogą być spełnione tylko w przypadku profesjonalnej produkcji, która jest kosztowna. Niestety trend cenowy jest odwrotny od tego jaki oczekiwaliby producenci. Jedną z przyczyn tak niskich cen owoców, jak wskazują producenci jest zmowa cenowa zakładów przetwórczych.

W Polsce jest kilkadziesiąt zakładów, które zajmują się przetwórstwem owocowym. Ponad 20 z nich zrzeszone jest w Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS), która kontroluje ok. 70 proc. rynku. Mimo iż są przesłanki do tego, aby sądzić iż na rynku występuje zmowa cenowa, to udowodnienie takiego procederu jest prawie niemożliwe. Potwierdza to również stanowisko UOKiK, które na podstawie posiadanych informacji nie stwierdziło do tej pory takiego zjawiska.

Bezskutecznie taki proceder próbował kilka lat temu udowodnić Związek Sadowników RP, który twierdził iż istnieje zjawisko zmowy cenowej na rynku wiśni. Również daremna jest argumentacja sadowników, iż światowe zbiory truskawek, porzeczek, wiśni oraz zapasy produktów z tych owoców nie uprawniają do skupowania owoców po tak niskich cenach. Takie dane mogą tylko potwierdzać zdanie wyrażane przez producentów.

Kolejnym problemem na jaki wskazują sadownicy jest modernizacja zakładów przetwórczych ze środków PROW 2007-2013. Obecnie zakłady przetwórcze mają zakontraktowane 146 mln. zł z czego ponad 90 mln. zostało wypłacone. Celem tego działania była modernizacja zakładów oraz zwiększenie mocy przerobowych, które obecnie oceniane są 3 mln. ton rocznie. Jednym z warunków jakie musiały spełnić zakłady przetwórcze było podpisanie umowy kontraktacyjnej z producentami.