Cena żyta służąca do wyliczania podatku rolnego  winna być ustalona na podstawie komunikatu prezesa Głównego Urzędu Statystycznego ogłoszonego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej ˝Monitor Polski˝ w terminie 20 dni po upływie trzeciego kwartału na podstawie średniej z ostatnich trzech lat – sugerował w interpelacji poseł Łukasz Zbonikowski na podstawie ustaleń przyjętych podczas Konwentu Wójtów Gmin Wiejskich Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Z odpowiedzi udzielonej przez wiceministra rolnictwa Kazimierza Plocke wynika jednak, że ministerstwo przychyla się raczej do koncepcji przedstawionej w projekcie złożonym w Sejmie, autorstwa grupy posłów z PSL, ale niewiele odbiegającej od sugerowanej przez posła: Obecnie w parlamencie trwają prace nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o podatku rolnym, w którym proponuje się dla celów podatku rolnego przyjęcie średniej ceny skupu żyta za okres jedenastu kwartałów poprzedzających rok podatkowy. W piśmie skierowanym do ministra finansów, w kompetencji którego leżą kwestie podatkowe, wyraziłem stanowisko, iż propozycje rozwiązań zawarte w ww. projekcie ustawy dotyczące zastąpienia okresu trzech kwartałów roku poprzedzającego rok podatkowy – jako okresu obliczania średniej ceny skupu żyta – okresem jedenastu kwartałów liczonych jako pierwsze trzy kwartały roku poprzedzającego rok podatkowy oraz osiem kwartałów bezpośrednio poprzedzających rok poprzedzający rok podatkowy zasługują na poparcie.

Swoją odpowiedź wiceminister datował 26 kwietnia 2012 r.

Jeszcze w końcu lutego Centrum Informacyjne Rządu zapowiadało natomiast prowadzenie innych prac i wyliczanie podatku rolnego kwotowo, w ogóle bez uzależnienia go od ceny żyta. Zapowiadano, że proponowane rozwiązania to m.in.: modyfikacja podatku rolnego wynikająca z wprowadzenia podatku dochodowego; zniesienie ceny żyta jako podstawy do ustalania stawki podatku rolnego i wprowadzenie stawki kwotowej, waloryzowanej każdego roku wskaźnikiem inflacji; ograniczenie zwolnień i ulg w związku z objęciem dochodów z działalności rolniczej podatkiem dochodowym.