Ministerstwo Skarbu Państwa zgodziło się wstępnie na przyjęcie koncepcji prywatyzacji KSC, proponowanej przez Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego.

Według niej, uprawnieni do nabycia akcji mają być pracownicy i plantatorzy. Jest ich 17 tys. - 15,4 tys. to plantatorzy, z 1,6 tys. - pracownicy spółki. Ofertą prywatyzacyjną mają być objęte wszystkie akcje - 780 milionów, z czego 707 mln ma trafić do plantatorów.

Uprawnieni plantatorzy mają kupować akcje w ilości proporcjonalnej do wielkości kontraktacji - na 1 ha buraków przypada ok. 9300 akcji.
Jak wyliczono, dla jednego uprawnionego będzie 45,8 tys. akcji.

ZPBC proponuje dwa warianty płatności za nabywane akcje wg wyboru plantatora. W pierwszym następowałaby zapłata za całość akcji nabytych przez plantatora. W drugim płatność byłaby rozłożona na 7 lat, pierwsza rata miałaby wynosić 20 proc. wartości całej transakcji. Byłaby wtedy możliwość udzielenia przez KSC pożyczki na sfinansowanie 1. raty (20 proc. jej to środki własne) oraz zabezpieczenie w formie zastawu rejestrowego na akcjach i utworzenie pakietu plantatorskiego- prywatyzacyjnego, dającego gwarancje zakupu akcji oraz gwarancję uprawy buraków cukrowych.

KZPBC postuluje też wprowadzenie zabezpieczeń statutowych, aby umowa zawarta z osobą nieuprawnioną nie miała mocy prawnej. Możliwość zbycia akcji powinna zostać ograniczona do osób związanych ze spółką przez okres co najmniej 3 lat.

Cena akcji ma być ustalana przez MSP, ale KZPBC ma możliwość przeprowadzenia niezależnej wyceny spółki.