Wymarzło ok. 1,5 mld ha, ale rolnicy zachowali się tak, jak powinni: zaorali i posiali znów. Dlatego możemy cieszyć się z pięknych zbiorów. – Takich plonów dawno nie było, pomogła pogoda – mówi minister.

Stan upraw Kalemba określa jako rewelacyjny. Chleb i pasza będą bez problemów. Nie ma żadnego zagrożenia. Wysokie ceny zbóż minister ocenia jako wynik sytuacji światowej.

Ceny skupu są o ok. 100 zł wyższe niż rok wcześniej, rekordowe, ale – jak twierdzi minister – takie jak w Europie i świecie. Czy to przełoży się to na ceny żywności? Z pewnością tak, ale przecież tylko ok. 10 proc. zbioru zbóż przeznaczanych jest na chleb. Z zapewnieniem chleba nie będzie problemu – podkreśla Kalemba i przypomina, że starczy też zbóż na pasze, a mamy jeszcze zapasy z ubiegłego roku. Przed nami zbiory kukurydzy – a ona też jest w dobrym stanie i poprawi bilans.