Podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi prezes zarządu KZSM ZR Waldemar Broś zwrócił uwagę na potrzebę doprowadzenia do zniesienia w tym roku kar za przekroczenie kwot mlecznych, co pozwoli rolnikom rozwijać produkcję.

- Na świecie produkcja mleka od co najmniej pięciu lat rośnie systematycznie – rocznie pomiędzy 1,5 proc. a 2-2,5 proc. A są takie kraje jak Brazylia, jak Argentyna, jak Nowa Zelandia – czyli te, które są głównymi eksporterami (nie powiem jeszcze o Stanach Zjednoczonych) – to ten przyrost jest tam w wysokości 4 proc. a nawet 5 proc. rocznie. W związku z tym, wydaje się ze wszech miar słuszne, by jednak zadecydować o tym, żeby rolnicy przestali płacić kary, bo to jest ostatni dzwonek. To już został na rozwinięcie tej produkcji w zasadzie rok z kawałkiem a potrzeba co najmniej 2-2,5 roku.

Jak przewiduje Broś, kara może być w tym roku wysoka.

- Oprócz Polski niewiele krajów przekroczy swoją kwotę. A zanosi się na to, że w tym roku będzie wysoka kara i myślę, że w przyszłym roku będzie jeszcze wyższa. Na dzisiaj można szacować, że ta kara może wynieść nawet powyżej 46 groszy – jest to ogromna zapłata. W związku z tym, my, swoich rolników wpędzamy w zupełnie inne warunki ekonomiczne niż ma świat. Czy to jest dla pewnych urzędników trudne do zrozumienia? Bo z tego, co wiem, to sam przewodniczący Ciolos też do tego ma negatywny stosunek. To jest jedna sprawa. Jest dla mnie oczywistym, że nie powinno być kar.

Radca generalny w MRiRW Zofia Krzyżanowska przypomniała, że Komisja Europejska może wykorzystać, np. redukcję współczynnika tłuszczowego. - To rozwiązanie znacznie poprawiłoby sytuację wielu gospodarstw w zakresie zbilansowania w tej chwili produkcji na poziomie rynku europejskiego – oceniła. Ale Waldemar Broś nie podzielił tego optymizmu:

- Opcja zerowa – współczynnik tłuszczu, o którym mówiła pani minister Krzyżanowska – jest też ważny, ale on w naszych warunkach pewnie tam dałby ulgę na poziomie 0,5 proc., może do 1 proc. - stwierdził.

Jak zapewniał Marek Sawicki, w tym roku prawdopodobne jest zniesienie kar za przekroczenie kwoty mlecznej – o ile Polska znajdzie większość w unijnej Radzie Ministrów.


Podobał się artykuł? Podziel się!