Nawałnica zniszczyła zasiewy w rejonie Kruszwicy. Wielu z poszkodowanych rolników nie miało ubezpieczonych upraw. Rolnicy ponieśli również straty w majątku trwałym: wichura przewracała silosy, uszkodziła wiele budynków.
- Pasze tutaj nie ucierpiały, więc zwierzęta jakoś przeżyją. Nie wiadomo jednak, jak przeżyją rolnicy, z czego będą żyli. Na razie nie wiemy, jak im pomóc - cytuje TVP Info wypowiedź Tomasza Wijaszka, sołtysa Słabęcina.


To już kolejna klęska, nawiedzająca Kujawy i Pomorze. Po niekorzystnym pogodowo ubiegłym roku, w styczniu nastąpiło ocieplenie po dużych opadach śniegu w końcu roku. Wezbrały wody, rzeki zalały pola. Opady i roztopy utrzymywały się prawie do końca marca. Do tego dołączyły wody spływające z południa Polski. Zalanych zostało 20 tys. ha użytków rolnych. Trwa wycena strat w 12 gminach. W 13 gminach natomiast komisje szacują straty związane ze złymi warunkami przezimowania - wymarznięcia, wymoknięcia i wyparzenia. Są one większe niż w 2007 roku. Z powodu przymrozków komisje szacują stratu w 15 gminach. Na domiar złego od początku kwietnia do 12 maja odnotowano minimalną ilość opadów - poniżej 10 mm.
Eksperci nie mają wątpliwości - brak wilgoci wiosną, w połączeniu z trudnymi warunkami jesienią, w okresie zimy oraz po ostatnich przymrozkach spowodują duże spadki plonów - przestrzega TVP Info.