W opinii Lewandowskiego, nowy budżet będzie o kilkadziesiąt mld euro okrojony w stosunku do projektu przedstawionego przez Komisję Europejską w 2011 r., "ale dla Polski powinien być on nadal bardzo zadowalający". - W tej chwili trwają ostatnie negocjacje i przebiegają one o tyle pomyślnie, że Herman van Rompuy potwierdził datę spotkania liderów europejskich. Obym się mylił, ale dla UE może to być ostatni budżet wieloletni, bo w ciągu tych najbliższych lat uwaga coraz bardziej będzie się kierowała na wewnętrzne problemy strefy euro - powiedział komisarz.

Lewandowski podkreślił, że "z pewnością zostanie zastosowane <cesarskie cięcie>, ale powinno ominąć dwie zasadnicze dla Polski dziedziny - politykę rolną i kohezje (polityka spójności - PAP)". Jako główny problem w prowadzonych negocjacjach komisarz wskazał uzgodnienie stanowisk płatników netto. - Skoro nie możemy ruszyć przywileju brytyjskiego zwanego rabatem, to należy pogodzić interesy płatników netto, tak aby czuli się oni wobec siebie sprawiedliwie potraktowani. Wyznaczenie daty szczytu oznacza możliwość zawarcia porozumienia - powiedział.

Pytany o sumę w budżecie, która może być przeznaczona dla Polski, Lewandowski odpowiedział, że doskonale pamięta klipy wyborcze i wszystkie zobowiązania traktuje bardzo poważnie. - Taki był nasz cel negocjacyjny, chociaż warunki okazały się ekstremalne. W zależności od przelicznika możemy wylądować w tych granicach, ale proszę zauważyć, że tu chodzi o dziesiątki mld euro i drobne drgnięcie przelicznika walutowego może spowodować 10- czy 15-mld różnicę. Jeżeli wszystko zakończy się tak, jak się spodziewam, to będziemy mieli przewidywalny, wielomiliardowy budżet dla krajów na dorobku, w tym dla Polski - tłumaczył.

W klipie wyborczym z udziałem m.in. premiera Donalda Tuska i Lewandowskiego pojawiła się kwota 300 mld zł, które miałyby trafić do Polski z nowego budżetu UE. Natomiast przedstawiona w listopadzie 2012 r. propozycja budżetowa oznaczała dla Polski, że w ramach funduszy spójności mogłaby otrzymać w ciągu siedmiu lat nowej perspektywy finansowej około 72,4 mld euro. To wciąż więcej niż Polsce przypada w obecnym budżecie na lata 2007-13 (prawie 68 mld euro).

Podobał się artykuł? Podziel się!