Płatności są największym problemem, z jakim od lat boryka się Agencja.

Wiceprezes ANR Waldemar Humięcki powiedział, że rolnicy, prowadzący małe gospodarstwa rodzinne, praktycznie nie mają żadnych zaległości wobec Agencji.

Zastępca dyrektora Zespołu Finansowego ANR Zbigniew Polanowski, charakteryzując strukturę zaległych należności podsumował, że na koniec 2006 r. zaległości w płatnościach na rzecz Agencji wynosiły około 808 mln zł i w większości powstały w latach 90-tych. Zaległości te stanowią 4,8 proc. wszystkich spłaconych należności od 1992 r. do końca 2006 r. w kwocie 16 mld 700 mln zł.

Od końca lat 90-tych do 2003 roku ANR zanotowała przyrost zaległości do poziomu przekraczającego 900 mln zł. W kwocie tej ponad 60 proc. stanowią odsetki naliczane na przestrzeni lat 90- tych. Przyrost zaległości spowodowany był głównie nieuregulowaniem zobowiązań w rozwiązanych w latach 90-tych umowach dzierżawy oraz umowach sprzedaży z kontrahentami, którzy nie sprostali warunkom gospodarowania i utracili płynność finansową.

Źródło: PAP