- Poziom życia na wsi jest gorszy niż w mieście – mówił Jan Krzysztof Ardanowski. – Jaką strategię rozwoju państwa przyjąć, aby zmienić sytuację? Polityka obecnej koalicji jest polityką wspierania wielkich miast. Polaryzacja będzie faktem, a czy nastąpi dyfuzja - wątpię.

Podczas dyskusji nad informacją przedstawioną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi posłowie podkreślali gorszą na wsi niż w mieście oświatę, infrastrukturę, służbę zdrowia. Środków na rozwój wsi brakuje, tracą je też małe miasteczka zaliczane do obszarów wiejskich, uważane za centra życia – teraz zamyka się w nich sądy i poczty. Musi to spowodować następstwa podobne do obserwowanych w innych krajach prowadzących podobną politykę – odpływ ludności.

Około 10 proc. rolników skorzystało z unijnej pomocy, czy można jednak ich sytuację przenosić na całą wieś? – pytali posłowie, wskazując na pogarszającą się ich zdaniem w ostatnich latach sytuację.

Posłowie opowiedzieli się za tym, aby informacja o sytuacji na polskiej wsi stała się przedmiotem obrad Sejmu.