Mariusz Nackowski, członek Stowarzyszenia Polskich Producentów Trzody Chlewnej ''Forum TCH" i pełnomocnik stowarzyszenia do walki ze skutkami ASF na granicy wschodniej, krytykuje dotychczasowe kroki podejmowane przez Ministerstwo Rolnictwa w celu ustabilizowania sytuacji na rynku trzody.

- Skupu nadal nie ma – stwierdza. - Ten telewizyjny skup, który odbył się wczoraj w okolicach  Łosic, gdzie lokalne ubojnie miały w liczbie trzech kupować świnie, to odbył się przez ubojnię, która jest w okolicy Łomży. Miało być trzy u nich i u nas przynajmniej 2, a na razie jest jedna jedyna wspólna. Większej ilości skupów ci u nas na razie brak. Ubojnie lokalne chcą bić i schłodzone półtusze sprzedawać do dalszego przechowywania lub gotowania, ale brak jest w tej chwili zainteresowania na ten asortyment.

Jak twierdzi Mariusz Nackowski, ten jeden podmiot skupujący w strefie buforowej nie rozwiąże problemu.

- Rozmawiałem z nim wcześniej, wiedziałem, że będzie u nas bić. Ale on może bić ok. 500 sztuk dziennie, nie ma większych możliwości. Gdyby było 3-6 zakładów, mogłoby to coś zmienić, ale nie teraz. Ot, raz pojechał do Łosic, gdzie rolnicy blokowali węzeł komunikacyjny. Nie wiem, może i dziś gdzieś pojedzie. Ale to nie zmienia sytuacji w całej strefie.

Zdaniem rolnika, niewiele zmieni teraz zmniejszenie strefy buforowej.

- Była ona wyznaczona na zbyt dużym obszarze. Zgodnie z polskimi przepisami, nie powinna być większa niż 10 km od ogniska choroby. Ale przepisy unijne są inne i może stąd wynikła decyzja o wyznaczeniu tak dużej strefy.

Jak podkreśla Nackowski, sytuacja rolników ze strefy buforowej nie jest w niczym lepsza od sytuacji w pozostałej części kraju.

- Nawet jeśli sprzedam za 2 zł i dopłacą mi rekompensaty 1 zł, to i tak będzie mniej, niż otrzymują rolnicy w kraju. Unia chce, aby Polska dopłacała połowę do rekompensowania strat. Można więc powiedzieć, że za ochronę granicy chcą od naszego podatnika 50 proc. A nasze straty będą jeszcze rosły: minister mówi o przebranżowieniu, wygaszaniu produkcji. W promieniu 10 km od znalezionego dzika nie ma żadnej produkcji, to nie byłby żaden problem.

Jak mówi Marusz Nackowski, obowiązujący w strefie buforowej cennik wygląda tak:

Cennik

E 5 netto za wbc

U 4,8

R 4,5

Limity wagowe

80-105 cena podstawowa

Potrącenia za wagę

105-115 -0,4 zł

115-130 -1

Powyżej 130 -1,5

70-80 -0,4

60-70 -0,6

Poniżej 60 minus 1,6

Brak cennika dla OP

Brak danych
 

Podobał się artykuł? Podziel się!