Chociaż nie przyjęto jeszcze żadnych ustaleń, to jest konsensus wobec pewnych spraw. Minister wymienia tu przede wszystkim zasadę, że podatek będzie jeden, bez rolnego. Poza tym podatek musi być neutralny w stosunku do podatku rolnego płaconego obecnie. - Podatek będą  rozliczały gminy, to będzie ich dochód – mówi Kalemba. Gospodarstwa do 6 ha będą mogły płacić podatek ryczałtowy.

Według Kalemby, wprowadzenie podatku dochodowego jest potrzebne. Rolnicy już płacą wszystkie podatki – rolny tak jak dochodowy, poza tym VAT, akcyzę. Obliczanie dochodu gospodarstwa pozwoli ustalić składkę na NFZ, ubezpieczenie społeczne, umożliwi odliczenia (1 proc. na organizacje pożytku publicznego), odpisy (ulga na dzieci). Ustalenie dochodu gospodarstwa oznacza możliwość wyliczenia dochodu na jednego członka rodziny, co pomoże przy ubieganiu się o zasiłki, stypendia.

- Jestem zwolennikiem i będę przekonywał, do tego, aby wprowadzić ten podatek – mówi Stanisław Kalemba. – Nie ma obowiązku wprowadzenia go w UE, ale nie znaczy to, że będziemy czekać, aż nas do tego zmuszą.

Za realną datę wprowadzenia podatku minister uznaje 1 stycznia 2014 r.