Niedawno Wiktor Szmulewicz zapowiadał, że podatek dochodowy dla najmniejszych gospodarstw ma wynosić ok. 130 zł od ha. Jak się okazuje, może on być wyższy.

Jak mówił minister Stanisław Kalemba w senackiej Komisji Rolnictwa, szczegóły podatku dochodowego dla rolników nie są jeszcze ustalone.

Porozumiano się co do tego, aby był tylko jeden podatek w rolnictwie i aby był on neutralny dla rolnika, ma go rozliczać gmina, która też w wyniku tej zmiany w sposobie płacenia podatku przez rolnika ma nie ucierpieć jeśli chodzi o zasilenie budżetu. Dopłaty bezpośrednie nie mają być opodatkowane.

- Jest zgoda co do tego, że bez względu na wielkość gospodarstwa, czy to będzie duże czy małe, nawet dwuhektarowe, jednohektarowe, jak będzie chciało rozliczać na zasadach ogólnych przychody i koszty – też ma taką możliwość, bo nie można tego zabronić – mówił minister.

- Do 5-6 ha są różne koncepcje, jest propozycja, żeby był to podatek ryczałtowy, żeby nie trzeba było prowadzić tej buchalterii. Mogę powiedzieć, że w tych propozycjach…  jakby na 1 ha w tym podatku ryczałtowym to jest i 140, i 185 zł – takie są wersje w różnych propozycjach – mówił Kalemba.

Jak wyjaśniał, Ministerstwo Finansów  najchętniej zmieniłoby dwie ustawy o podatku dochodowym teraz obowiązujące, ale Ministerstwo Rolnictwa stoi na stanowisku, że potrzebne jest napisanie nowej osobnej ustawy, czytelnej i przejrzystej.

- Powyżej 6 ha, gdzieś do 150 tys. przychodów, jest propozycja, aby podatek był płacony od przychodu, czyli generalnie od sprzedaży.

Te sprawy nie są dograne jeżeli chodzi o skalę, generalnie ma to być ok. 19 proc, ale podatek ma być pomniejszony o składkę ubezpieczeniową.

Zdaniem ministra jest potrzebne wprowadzenie podatku dochodowego, bo pozwoli ono wyliczyć dochód na osobę w rodzinie rolniczej, co umożliwi jej ubieganie się o pomoc społeczną, świadczenia rodzinne i stypendia – dziś w każdym przypadku przyjmowane są różne kryteria.

Minister uznał też, jeszcze trochę to potrwa, ale jest świadomość, że tego nie robi się z dnia na dzień i ocenił  wprowadzenie podatku dochodowego dla rolników w 2014 roku jako zagrożone.

Podobał się artykuł? Podziel się!