Bo niby premier, który zapowiadał opodatkowanie rolników podatkiem dochodowym już za 2014 rok właśnie odszedł, nie zostawiając żadnego projektu, to jednak problem pozostał.

EFRWP przygotował raport pokazujący, że istnieje konieczność zmiany systemu opodatkowania rolnictwa. Obecny funkcjonuje od prawie 30 lat, „jest anachroniczny i niedostosowany do realiów współczesnego rolnictwa”. Przejawia się to zwłaszcza w niewpływaniu na podwyższenie efektywności pracy polskich rolników. Raport pokazuje, że system obecnie obowiązujący jest niesprawiedliwy – osoby o wyższych zarobkach płacą relatywnie mniejsze podatki, niż gospodarstwa dysponujące wyższym budżetem.

Prezes EFRWP zapowiada, że celem reformy opodatkowania rolnictwa powinno być zwiększenie jego efektywności, co można osiągnąć przez zachęcanie do rozwijania działalności i większej przedsiębiorczości. Przygotowano możliwe warianty opodatkowania rolnictwa. Zmierzają do tego, aby znieść bariery w przepływie czynników produkcji, które ograniczają możliwość legalnego osiągania większych dochodów przez mieszkańców wsi. Nie bez znaczenia jest też uczynienie systemu podatkowego bardziej sprawiedliwym, przez dokładne ewidencjonowanie kosztów i przychodów - to z kolei umożliwi lepsze poznanie sytuacji materialnej mieszkańców wsi i trafniejsze adresowanie pomocy i programów rozwojowych i społecznych.

Czego się zatem spodziewać? Eksperci EFRWP zdecydowali się poprzeć projekt zakładający łączenie podatku PIT z podatkiem majątkowym – PIT konstruowany jest natomiast na zasadach analogii do prowadzenia działalności gospodarczej na zasadach ogólnych. Wersja ta zakłada, że podstawę opodatkowania stanowiłby dochód pomniejszony o składkę KRUS i podatek od ziemi. Do dochodu gospodarstwa byłyby zaliczane dopłaty. Zaletą takiego rozwiązania jest zbliżenie do podatku dla prowadzących działalność gospodarczą na zasadach ogólnych. Daje to też możliwość etapowego wprowadzania rozwiązań. Jak piszą autorzy raportu, „W pierwszym okresie system podatkowy nie powinien optymalizować przychodu fiskalnego, lecz osiągnąć możliwie jak najwyższy poziom ewidencjonowania podstawy opodatkowania (…)”. Takie rozwiązanie pozwoliłoby powiązać system podatkowy z systemem zabezpieczenia społecznego.

I jest tylko jedno „ale”: jak wynika z przedstawionych analiz, obciążenie podatkowe w gospodarstwach małych, obecnie wynoszące 3,7 proc., rośnie do 6,3 proc. A to duża zmiana – wprawdzie obciążenie dużych gospodarstw rośnie „sprawiedliwie”, bo jest obecnie na poziomie 2,2 proc, a po przyjęciu tego wariantu sięgnęłoby 12,3 proc. – ale czy o to chodzi? No i to zastrzeżenie, nie dopuszczające wzrostu systemu fiskalnego tylko w pierwszym okresie...

Jakby nie było – EFRWP przywołuje temat, który wciąż jest aktualny. Wracanie do niego gwarantuje wybór dobrego wariantu opodatkowania – a EFRWP sformułował ważną zależność między efektywnością rolnictwa a jego opodatkowaniem.