Badania trwały od października do grudnia 2010 roku, objęły 320 gospodarstw.

Za wprowadzeniem tylko podatku dochodowego dla rolników opowiedziało się 12 procent ankietowanych, natomiast za utrzymaniem tylko podatku gruntowego lub wprowadzeniem możliwości wyboru między podatkiem gruntowym a dochodowym były niemal takie same grupy respondentów: liczyły po ponad 42 proc.

- Podatek rolny, zdaniem badanych rolników, powinien nadal funkcjonować na tych samych zasadach, z możliwością alternatywnego wyboru podatku dochodowego  – konkluduje prof. dr hab. Mirosław Wasilewski z Katedry Ekonomiki i Organizacji Przedsiębiorstw SGGW. – Rolnicy zaakceptowaliby wprowadzenie podatku dochodowego przy stworzeniu systemu ulg.

Za sprawiedliwy uważa podatek rolny 39 proc. ankietowanych, natomiast 43 proc. uznało obciążenia za małe, ale uwzględniające specyfikę produkcji rolnej.

Aż 46 proc. badanych byłoby skłonnych uznać zastąpienie podatku rolnego innym rodzajem podatku, jeśli nie zwiększy to obciążeń i stworzy się system ulg i odliczeń. Spośród oceniających wprowadzenie podatku dochodowego aż 36 proc. byłoby skłonnych do jego przyjęcia – z ulgami i systemem odliczeń, natomiast 35 proc. uznało taką zmianę za niekorzystną. Obawy wiążą się nie tylko ze zwiększeniem obciążeń – ankietowani akcentowali konieczność nauki, prowadzenia dodatkowej ewidencji, poddawania się kontrolom. Aż 25 proc. wskazało, że większe obciążenia spowodują ograniczenie rozwoju gospodarstw, ale dominowała obawa przed koniecznością ciągłej aktualizacji wiedzy (68 proc.). Aż 33 proc. wskazało, że zdecydowałoby się korzystać z usług biura rachunkowego.

Wśród korzyści wskazywano (67 proc.) na możliwość odliczania od dochodu poniesionej straty oraz na zachętę do efektywnego wykorzystywania możliwości (12,8 proc.). Większość ankietowanych wskazała na podatek liniowy, choć znaczna część wybrała podatek progresywny.

Dokładniejsze wyniki badań zostaną zaprezentowane na konferencji planowanej na początek czerwca.