Te słowa Zbigniewa Chlebowskiego zelektryzowały całą polską wieś. Szef Klubu Parlamentarnego PO powiedział: „…od 2010 r. chcielibyśmy wprowadzić podatek dochodowy oraz obowiązek płacenia przez rolników ubezpieczeń od dochodów.”

Ministerstwo rolnictwa nie wyklucza takiej możliwości, ale chce, aby nastąpiło to dużo później. W 2010 r. miałaby się dopiero rozpocząć dyskusja na ten temat. Kiedy konkretne rozwiązania weszłyby w życie, nie wiadomo.

Marek Sawicki, minister rolnictwa – „Jestem przekonany, że 2010 r. to jest dobry okres, w którym można rozważyć kwestię nie tylko dochodowego systemu ubezpieczeń, ale także dochodowego systemu podatkowego.”

Platformie Obywatelskiej trudno będzie znaleźć sejmowa większość, która opowiedziałby się za rewolucją w rolniczych podatkach oraz KRUS-ie. Przeciwko temu opowie się nie tylko PSL, ale także opozycja, która krytykuje ten pomysł.

Henryk Kowalczyk, poseł PiS – „Pod warunkiem, że będzie to podatek dobrowolny, ci rolnicy, którzy zechcą być w systemie podatkowym, to powinni mieć taką możliwość, tak jak jest to obecnie w systemie VAT-owskim.”

Także w samej Platformie Obywatelskiej politycy z rezerwą mówią o planach wprowadzenia podatku dochodowego, a co za tym idzie prowadzenia przez rolników pełnej rachunkowości. Zdaniem szefa sejmowej komisji rolnictwa podatek dochodowy nie powinien objąć wszystkich gospodarstw.

Leszek Korzeniowski, poseł PO – „Trudno sobie wyobrazić, aby rolnik jedno- czy dwuhektarowy prowadził książkę rachunkową.”

Stanowisko organizacji rolniczych jest oczywiste. Próby zmian w systemie KRUS-owskim oraz podatkowym spotkają się z ostrymi protestami

Wiktor Szmulewicz, Krajowa Rada Izb Rolniczych – „Rolnicy podatek płacą, jest to podatek gruntowy od stanu posiadania i zastąpienie go podatkiem dochodowym, nie wiem, czy to jest dobre rozwiązanie zarówno dla rolników jak i dla budżetu państwa.”

Szczegóły reformy KRUS-u mają być omawiane na posiedzeniu rządu już w najbliższych tygodniach.

Źródło: Witold Katner/Agrobiznes