Dziennik pisze, że wzrost spożycia a także rosnące zużycie surowców do produkcji biopaliw spowodowały podwyżki cen tych produktów w sklepach. W tym roku w Polsce ceny żywności wzrosły już o 5 proc. Dostęp do surowców rolnych będzie odgrywał coraz większą rolę na rynku spożywczym. Z tego powodu rentowność firm może spaść, wzrośnie konsolidacja branży, a żywność będzie dalej drożeć – oceniają eksperci.

Wysokie ceny utrzymają się co najmniej do nowych zbiorów, dlatego w tym roku rentowność branży spożywczej może być niższa niż w ubiegłym roku – cytuje gazeta prof. Romana Urbana z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

„Rzeczpospolita” pisze, że w Polsce działa ok. 20 tys. firm spożywczych, które produkują żywność za ponad 150 mld zł. Bank BGŻ ocenia, że przedsiębiorstwa te powinny więcej uwagi poświęcić zapewnieniu sobie stabilnych dostaw. – Wzrasta rywalizacja o surowce i to w skali globalnej. Producenci żywności muszą rozważyć, czy nie podzielić się większą częścią zysku z rolnikami. Powinni się również zastanowić, czy nie warto rozszerzyć swojego dotychczasowego pola poszukiwań, włączając także dostawców z zagranicy – uważa Michał Koleśnikow, ekspert ds. analiz rynkowych banku BGŻ.

Branża cukrownicza jest w  dobrej sytuacji, wzrost rynku w najbliższych latach nie jest w Polsce zagrożony. Duże możliwości stoją także przed producentami mleka i owoców. A najwyższą rentowność prezentowały w ubiegłym roku  branże cukrownicza (14 proc.) i piwna (13 proc.) – pisze dziennik „Rzeczpospolita”.