PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ponad 50 proc. unijnych kontyngentów z Ukrainy zostaje w Polsce

Ponad 50 proc. unijnych kontyngentów z Ukrainy zostaje w Polsce Fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 25-07-2018 13:13

Tagi:

Czy to, co wjeżdża do Polski z Ukrainy – również wyjeżdża? Czy Polska jest tylko krajem tranzytowym dla towarów sprowadzanych z Ukrainy?



Jak mówił w Sejmie poseł Mirosław Maliszewski – od 2017 roku trwa import towarów z Ukrainy.

- Przypominam, lato ubiegłego roku, czyli 2017 r. – w wyniku negocjacji Ukrainy z Komisją Europejską zostaje zliberalizowany handel produktami żywnościowymi, na wiele produktów zostaje zniesiony kontyngent, wiele produktów jest importowanych, jest zgoda, aby były importowane po zerowych stawkach celnych. Zwracamy wtedy uwagę my jako klub Polskiego Stronnictwa Ludowego na konferencjach, ale także w Parlamencie Europejskim w komisji rolnictwa ustami szefa tej komisji Czesława Siekierskiego, że będzie to skrajnie niekorzystne dla Polski, że umożliwi to import przez Polskę, ale także do Polski, wielu produktów żywnościowych z Ukrainy, taniej wyprodukowanych, niekoniecznie odpowiedniej jakości. Niestety dzieje się to bez sprzeciwu władz Polski. Te przepisy wchodzą w życie. Komisja Europejska je przyjmuje. Nie trzeba było długo czekać, bo tylko do lata tego roku, do czerwca – lipca tego roku, żeby zobaczyć skutki tego otwarcia.

Jak przekonywał poseł, skutki te najlepiej widać w imporcie malin: od 2017 r. do 2018 r.,  zwiększył się import do Polski malin pochodzących z Ukrainy o 26% – „nie tych świeżych malin, tylko malin albo zamrożonych, albo w formie koncentratu, albo pulpy, przywożonych do Polski w cysternach, przywożonych bez jakiejkolwiek kontroli”. Miałyby one trafiać do przetwórni – często własności ukraińskiej.

- Jaka to jest skala? Bo ktoś może powiedzieć, że 26% to jest niewielka skala – mówił poseł. - Otóż w minionych kilku latach eksport malin z Ukrainy do Polski wzrósł praktycznie od zera do 14–15 tys. t. Generalnie eksport malin z Ukrainy wzrósł od zera do 14–15 tys. t, z czego 50% stanowi eksport do Polski. Widzimy więc, jakim jesteśmy doskonałym kanałem przerzutowym dzięki tym przepisom, które zostały latem ubiegłego roku przyjęte, aby transportować ten produkt do innych krajów, mieszając go wcześniej z polskim, przez co produkt ten nabrał lepszych cech jakościowych.

Wiceminister Rafał Romanowski sprzeciwił się takiej ocenie sytuacji.

- Z tego, co pamiętam, a myślę, że pamiętam bardzo dobrze, wręcz jestem o tym przekonany, to umowa, jeżeli chodzi o te kontyngenty, była podpisana w 2014 r. – przypomniał. - Myślę, że pan poseł Maliszewski miał naprawdę bardzo duży wpływ na proces negocjacyjny w przypadku tych sztywnych kontyngentów zza wschodniej granicy, z Ukrainy, choćby w przypadku owoców miękkich, które wjeżdżają do Polski. Tak jak pan poseł również słusznie zauważył, jest to olbrzymie obciążenie dla naszego rynku krajowego – stwierdzam z pełną stanowczością, że pan poseł Maliszewski ma tutaj zupełną rację – tylko że w trakcie negocjacji w sprawie tych kontyngentów jakoś zapomniano o tym, że najbliższym sąsiadem w Unii Europejskiej, jeśli chodzi o żywność ukraińską, która w ramach tych kontyngentów wjeżdża, jest Rzeczpospolita Polska, że ponad 50% tych kontyngentów zostaje na obszarze naszego państwa, a może jakaś skromna część wyjeżdża do innych krajów Unii Europejskiej. A więc warto byłoby się nad tym pochylić i warto byłoby się nad tym zastanowić - mówił wiceminister.

Można też powspominać... Więcej o ubiegłorocznym stanowisku MRiRW i posłów wobec importu z Ukrainy:

Państwa UE zatwierdziły koncesje na ukraiński eksport. Polska się wstrzymała

Zasypuje nas obce zboże? 

Blisko ukraińska katastrofa dla polskich rolników?

Groźny import zbóż z Ukrainy, czy nadprodukcja i brak zorganizowania polskich rolników?

UE chce więcej plonów z Ukrainy; polscy rolnicy zaniepokojeni

 

Wcześniej, w 2014 roku:

Zasypie nas ukraińskie ziarno? 

Piechociński: KE powinna rekompensować straty związane z kryzysem na wschodzie 

KE otworzyła unijny rynek na tani import żywności z Ukrainy

Minister rolnictwa: zniesienie ceł dla Ukrainy nie zaszkodzi rolnikom

 

Ponieważ zapowiadano monitoring umowy zawartej między UE a Ukrainą, pytamy w MRiRW, jak wygląda monitoring umowy DCFTA i na jakiej podstawie wyliczono wielkość unijnego kontyngentu pozostającego w Polsce oraz jakie kroki w związku z tym podjęto.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • leszek 2018-07-26 12:36:37
    Masakra! ludzie jedna z firm kupujących zboże z potoku podobno wozi z pod hrubieszowowa ukraiński rzepak tirami 10 aut na tydzień!
  • eh 2018-07-26 11:17:47
    Wielu rozsądnych rolników uważa że duże zagrożenie dla rolnictwa idzie ze wschodu - z Ukrainy- dlaczego? bo od dawna wiadomo że Ukraina uważana jest za spichlerz Europy ze względu na dobre czarnoziemy z nimi rolnik polski nie wygra sami sobie bicz nakręciliśmy dodam że sadów i plantacji to tam już nie długo jak grzybów po deszczu a wtedy zacznie się cyrk
    • baca56 2018-07-26 12:09:53
      Należy jeszcze dodać, że agrobiznesu na Ukrainie nie robią drobni rolnicy z furką, konikiem czy Władimircem, bez ŚOR i nawozów, tylko potentaci z UE, którzy na Ukrainie nie są skrępowani żadnymi normami, regulacjami, restrykcjami, kontrolami.
  • Rolas 2018-07-26 08:45:13
    Zdrowe z rtęcią i innymi metalami, haha 🤣🤣
  • B2R 2018-07-26 01:58:15
    I bardzo dobrze. Polskiemu rolnictwu przyda się konkurencja. A produkty rolne z Ukrainy są tanie i zdrowe, bo tam chłopów nie stać na drogie pestycydy, a nawozów nie sypią, bo nie muszą. Biedni konsumenci w miastach są zadowoleni z taniej, zdrowej i smacznej żywności z Ukrainy.
    • JPD 2018-10-17 22:08:51
      Zdrowe ? W jaki niby sposób tam jest cokolwiek weryfikowane ? Przecież tam żądnych norm unijnych nie ma.
    • Grzesiek 2018-10-18 01:10:10
      Ech, niewiedza i stronniczość ciągle górują w naszym społeczeństwie :(
  • Maz 2018-07-25 18:20:43
    Rzepak już dawno sieją na Ukrainie i to z dobrymi efektami. Nie powstrzyma się już tego. Belgowie i Holendrzy mają tam olbrzymie latyfundia i piękny rzepak.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.221.147.93
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!