Komorowski powiedział po posiedzeniu Rady Gabinetowej, czyli rządu pod przewodnictwem prezydenta, że istotną sprawą jest zbadanie możliwości likwidacji ograniczeń eksportu polskiego mięsa, m.in. na Ukrainę i do Rosji. Zapowiedział modyfikację polityki imigracyjnej wobec Ukrainy, a także wsparcie dla studentów z tego kraju studiujących w Polsce. Premier zapewnił z kolei, że wszystkie działania polskich władz i służb mają jeden wspólny mianownik: jest nim Polska i jej interesy oraz bezpieczeństwo.

W ocenie prezydenta sprawą istotną jest zbadanie możliwości likwidacji ograniczeń eksportu polskiego mięsa m.in. na Ukrainę, do Rosji i państw azjatyckich. Jak mówił, "kwestią fundamentalną" jest "odróżnienie, gdzie mamy do czynienia z motywacjami politycznymi, a gdzie z innymi motywacjami, przy wprowadzaniu ograniczeń na eksport polskiego mięsa, zarówno wołowego, jak i wieprzowego".

Według prezydenta "gołym okiem widać, że to nie dotyczy tylko i wyłącznie kwestii relacji polsko-rosyjskich, ale także polsko-ukraińskich oraz dotyczy problemu eksportu polskiego mięsa do krajów azjatyckich, jak Chiny czy Korea Południowa".

Komorowski mówił też o "przemianach ekonomicznych" na Ukrainie, aby - jak zaznaczył - "z tego mogły płynąć profity dla strony ukraińskiej, jeśli chodzi o perspektywę demokratyzacji biznesu na Ukrainie, przez wsparcie prawne i kredytowe". - To powinno być działanie otwierające także perspektywę dla polskich firm, które miałyby możliwość znajdowania odpowiednich partnerów ze strony ukraińskiej - dodał prezydent.

- Wszystkie działania, a więc także wszystkie dzisiejsze informacje, mają tak naprawdę jeden wspólny mianownik i ten mianownik to jest Polska, interes Polski i polskie bezpieczeństwo - podkreślił premier po posiedzeniu Rady Gabinetowej. Podkreślił, że choć polskie władze angażują się w różne sposoby pomocy Ukrainie, także działania na arenie międzynarodowej na rzecz pokojowego rozwiązania kryzysu, to "wszystkie działania bez wyjątku podporządkowane są naszym polskim interesom".

Jak mówił, "szukamy takiego sposobu postępowania, w którym można uzyskać dobrą, pozytywną synergię pomiędzy potrzebami Ukrainy w tej trudnej sytuacji, w jakiej się znalazła, i jednocześnie Polski". Zaznaczył, że "najważniejszym przykazaniem" dla rządu jest, by nasze działania na rzecz Ukrainy "zawsze bezwzględnie respektowały polskie interesy, w tym polskie bezpieczeństwo".