PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Producenci tytoniu: Potrzebna repolonizacja przetwórstwa

Producenci tytoniu: Potrzebna repolonizacja przetwórstwa fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 23-04-2018 13:45

Tagi:

Wartość wywozu papierosów wzrosła w ubiegłym roku o prawie połowę. Produkujemy w Polsce ok. 30 tys. t tytoniu, eksportujemy cztery razy tyle – i coraz mniej osób żyje z uprawy tytoniu.



Rosnący eksport towarów rolno-spożywczych to od wielu już lat przedmiot dumy polskiego Ministerstwa Rolnictwa. Oto z roku na rok rośnie wartość eksportu, a udział eksportu towarów rolno-spożywczych w eksporcie ogółem  w ostatnich dwóch latach wyniósł 13,4%.

Czy przekłada się to na sukces polskich rolników?

W 2017 roku pod względem wartości eksportowano głównie mięso (drobiowe, wołowe, wieprzowe).

Więcej: Czy zjemy własne świnie?

Na drugim miejscu, jeśli chodzi o polski sukces eksportowy towarów rolno-spożywczych, są papierosy.

W porównaniu do 2016 roku w 2017 roku wartość wywozu papierosów wzrosła znacząco, bo o 45%.

I tak np. w 2017 r. wartość eksportu papierosów do Niemiec (główny cel naszego eksportu rolno-spożywczego) wzrosła ponad 2-krotnie i stanowi 7,2% całego tego eksportu – więcej do Niemiec wysyłamy tylko łososia (8,2% eksportu rolno-spożywczego do Niemiec). Odbiorcą papierosów z Polski są też: Wielka Brytania (8,9% eksportu rolno-spożywczego), Holandia (18% eksportu rolno-spożywczego), Włochy, Czechy, Francja (wzrost 4-krotny), papierosom przypadło też pierwsze miejsce wśród towarów rolno spożywczych eksportowanych do Hiszpanii i Węgier.

Każdy eksport jest oczywiście powodem do dumy, także ten dotyczący papierosów. Czy jednak może być podstawą do ogłoszenia sukcesu polskiej branży tytoniowej? Tu już trzeba zauważyć, że na początku produkcji papierosa jest tytoń. A tego w Polsce produkujemy ok. 30 tys. ton. Cztery razy tyle sprowadzamy.

Tytoniu wyeksportowaliśmy w 2017 r. 34 113 tys. t. o wartości 89 469 tys. euro, a zaimportowaliśmy 126 605 tys. t. o wartości 557 930 tys. euro – czyli saldo jest ujemne, i to bardzo: wynosi -468 461 tys. euro.

Niedawno w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Marian Borek, zastępca dyrektora Departamentu Rynków Rolnych MRiRW, wskazał, że rynek tytoniu jest rynkiem zglobalizowanym.

- W Polsce i generalnie na europejskim rynku działają duże koncerny, które produkują wyroby tytoniowe. Jeśli natomiast chodzi o uprawę tytoniu to przeważnie zajmują się nią mniejsze gospodarstwa. W naszym kraju tytoń uprawia się na powierzchni ok. 12,2 tys. ha i skupuje rocznie od 26 do 30 tys. to surowca. Istotne jest to, że podmioty wytwarzające wyroby tytoniowe zaopatrują się z jednej strony na naszym krajowym rynku, ale z drugiej strony, w jeszcze większym stopniu, zaopatrują się na rynkach światowych. Oznacza to, że odnotowujemy znaczny import surowca tytoniowego, rocznie wynosi on ponad 120 tys. ton. Część polskiej produkcji trafia na bardzo wymagające rynki, ponieważ nasz tytoń jest bardzo dobrej jakości – sprzedajemy na Bliski Wschód i do krajów Europy Zachodniej.

Jak dodał Marian Borek, nasz tytoń musi konkurować z tytoniem produkowanym w krajach rozwijających się z państw Afryki oraz Indii, w których koszt siły roboczej jest relatywnie niewielki.

- Jeśli chodzi o jakość naszego surowca to polski tytoń jest uznawany za produkt wysokiej jakości i dzięki temu sprzedawany, jak już wspomniałem, na bardzo wymagających rynkach - mówił. - Około 33% polskich producentów tytoniu jest zrzeszonych w grupach producenckich. Niewątpliwie wzmacnia to ich pozycję przetargową.

Jeszcze bardziej tę pozycję przetargową – zarówno na światowych, jak i wewnętrznym rynku -mogłoby wzmocnić porównanie jakości polskiego tytoniu z tym importowanym. Ale tu już niestety zainteresowania MRiRW nie widać.

Prezes Łukowsko-Obszańskiego Związku Plantatorów Tytoniu Józef Pluskwa zwrócił uwagę, że najwięcej sprowadzanego tytoniu pochodzi z takich krajów jak Zimbabwe, Mozambik i Tanzania:

- Dzieje się tak, ponieważ ten tytoń idzie bez cła, praktycznie rzecz biorąc, do naszego kraju więcej stamtąd trafia tytoniu niż oni teoretycznie w sumie tam produkują. W rzeczywistości, tytoń najpierw z Azji idzie do Mozambiku, później do nas i wreszcie trafia do całej Unii Europejskiej. Jakiej jakości jest ten tytoń? Chciałbym poprosić Ministerstwo Zdrowia, aby go zbadało. Niech sprawdzi, jaki on jest pod względem zdrowotnym, może warto zbadać i porównać nasz polski tytoń i tytoń sprowadzany z zagranicy.

Uwagę za cenną uznał podsekretarz stanu w MZ Zbigniew Król:

- Prowadzimy badania jakości, ale poddawany jest nim tytoń przerobiony, przeznaczony do sprzedaży detalicznej. Jeśli zgłoszona sugestia zostanie podtrzymana to, we współpracy z ministerstwem rolnictwa, jesteśmy w stanie wykonać stosowne badania. Myślę, że warto byłoby poznać ich wyniki. Pan dyrektor z resortu rolnictwa mówił o wysokiej jakości polskiego tytoniu, warto rzecz skonfrontować.

Pytane przez "Farmera" o badania jakości tytoniu sprowadzanego do Polski i porównywanie go z tytoniem polskim, MRiRW przyznało, że nie dysponuje informacjami na ten temat: „Wymagania jakościowe sprowadzanego tytoniu określa  przedsiębiorstwo zakupujące importowany tytoń. Ministerstwo nie dysponuje także danymi porównawczymi odnośnie do parametrów jakościowych polskiego tytoniu i tego, który jest importowany do Polski.”

Jak dodano, „zgodnie z ustawą z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych szczegółowemu badaniu podlegają wyroby tytoniowe zarówno produkowane w kraju jak i importowane m.in. na zawartość wydzielanych substancji smolistych, nikotyny i tlenku węgla. Przepisy określają również maksymalne poziomy zawartości ww. substancji w wyrobach tytoniowych.

Weryfikację maksymalnego poziomu wydzielanych substancji smolistych, nikotyny i tlenku węgla w dymie papierosów przeprowadza Inspektor do spraw Substancji Chemicznych.

Kto produkuje lub importuje wyroby tytoniowe, w których maksymalny poziom ww. substancji w  dymie papierosowym przekracza wskazane w przepisach wartości podlega grzywnie do 200 000 zł albo karze ograniczenia wolności, albo obu tym karom łącznie.”

- Polscy plantatorzy tytoniu nie bardzo mają za co żyć, a tymczasem sprowadzamy do kraju tytoń spoza Polski – to jest chyba dziwne – podsumował prowadzący obrady komisji przewodniczący Jarosław Sachajko. - Choroba zostaje u nas, a zyski trafiają do rolników spoza Polski. Nikt oczywiście nie promuje palenia papierosów, ale skoro ludzie już palą, to niech przynajmniej palą polski tytoń, którego produkcja i sprzedaż jest pod kontrolą.

Zatem trzeba mieć nadzieję, że jakość tytoniu sprowadzanego do Polski zostanie oceniona.

Zagraniczne zakłady tytoniowe tylko na początku miały obowiązek produkowania części papierosów z polskiego tytoniu.

- Układ korupcjogenny, z którym się spotkaliśmy, działa od dawna, ponieważ cały polski przemysł tytoniowy został sprzedany w obce ręce – wskazał podczas obrad KRiRW przedstawiciel NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” Aleksander Zaręba. - To jest przyczyna kłopotów. Gdyby jednak przemysł tytoniowy znajdujący się nawet w obcych rękach, już po sprzedaży, miał za zadanie (bardzo mocno zapisane w przepisach), że wykorzystywany surowiec powinien pochodzić od polskich producentów (inaczej mówiąc, że polscy producenci powinni w pełni zaspokajać potrzeby surowcowe tego przemysłu) to nie byłoby dzisiejszych kłopotów, a właściciele zakładów produkcyjnych liczyliby się z polskimi producentami tytoniu. Moim zdaniem, jest wielkim błędem, że pozwalamy na to, iż w Polsce działa swobodnie obcy przemysł, który nie liczy się z polskim producentem. Dotyczy to nie tylko tytoniu, ale także chmielu, miękkich owoców itd., to z tego powodu mamy skrajnie niskie ceny skupu, dlatego pojawia się korupcja, tworzą się nielegalne układy, a jak przyjdzie co do czego, to kto ostatecznie traci? Straci polski rolnik, bo nie ma go kto obronić, przecież sołtys nie podoła temu zadaniu.

- System dopłat się nie sprawdził, każdy twierdzi, że jako sektor wzięliśmy potężne pieniądze, ale powiedzmy sobie szczerze – to nie my wzięliśmy te pieniądze, my dostaliśmy tylko rekompensatę, a pieniądze wzięły koncerny, które zaniżyły cenę surowca tytoniowego, tak to wyglądało. Teraz trzeba stworzyć taki mechanizm, który sprawi, że pieniądze dostaną rolnicy, a nie koncerny – wskazał prezes Krajowego Związku Plantatorów Tytoniu Janusz Kukiełka.

Jeszcze w latach 80. uprawą tytoniu zajmowało się w Polsce 70 tys. rolników, dziś pozostała przy tej uprawie jedna czwarta z nich.

W 2005 roku wartość skupu tytoniu przez przetwórców wyniosła 27,8 mln zł, w kolejnych dwóch latach spadła do niespełna 5 mln zł. Nie wiadomo, ile polskiej produkcji tytoniu dziś kupują przetwórcy.

- Zakładam jednak, że jest to mniej niż 1/3 polskiej produkcji, cała reszta pochodzi z importu – mówił dyrektor Biura Polskiego Związku Plantatorów Tytoniu Przemysław Noworyta.

Producenci tytoniu domagają się repolonizacji przetwórstwa.

- Rządzący próbują repolonizować co się tylko da: stocznie dało się zrepolonizować, górnictwo – próbuje się ratować za wszelką cenę. Dlaczego zatem nie da się zrepolonizować polskiego przemysłu tytoniowego, który – przypominam – jest największy w Europie? Dlaczego rząd nie spróbuje się tym zająć i nie przeprowadzi repolonizacji? My nie jesteśmy jakimiś złodziejami, proszę państwa, my chcemy nadal uprawiać tytoń i niech on się znajdzie w polskich papierosach. Polski tytoń w polskich papierosach, a nie tytoń z Zimbabwe czy z Chin – dzisiaj, niestety, ta druga opcja jest bardziej prawdopodobna – mówił Janusz Kukiełka.

Więcej: Jak ocenić rozmiary polskiego eksportu rolno-spożywczego?

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Rolnik 2018-04-23 21:28:33
    Ja nie widzę problemu. Dowalić 100% cło na importowany tytoń i po sprawie. A z pieniędzy uzyskanych z cła zrobić dopłaty dla polskich producentów.
  • adam 2018-04-23 21:10:20
    polskich plantatorow tytoniu niszczą koncerny tytoniowe w polsce plantator tytoniu
  • łazarz 2018-04-23 20:21:34
    "...przecież sołtys nie podoła temu zadaniu."Sołtysi ostatnio na fali mianowicie, nawet szacują szkody wyrządzone przez zwierzynę łowną.
    Skoro ranga sołtysa rośnie, niech idą za tym konkretne pieniądze. Tuszę czyli mniemam, że gdyby władza realnie spłynęła w dół do sołtysów, w Polsce wiele gałęzi produkcji rolnej stanęło by na nogi, bo w tej chwili nawet nie stoi na głowie, tylko leży i nie kwiczy ponieważ ASF zlikwidował wszelkie pokwikiwania !!! Pozdrawiam Sołtysów i nie tylko.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.159.33
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!