PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Promocja strączkowych czyli zdrowej wieprzowiny

Autor: farmer.pl/MP

Dodano: 26-07-2012 12:57

Tagi:

Jakie są ekonomiczne uwarunkowania rynku roślinami strączkowymi w Polsce? Badanie trwają, ostatecznych wyników jeszcze nie ma. Z pewnością można jednak powiedzieć, że strączkowe byłyby uprawiane, gdyby był na nie popyt.



Prof. nadzw. na Wydziale Ekonomiczno-Społecznym UP w Poznaniu dr hab. Michał Jerzak przedstawił podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi zebrane dane, charakteryzujące czynniki popytowe i podażowe na rynku roślin strączkowych.

- A mianowicie, jeżeli chodzi o strukturę powierzchni zasiewów (…) w 2009 r. było 1,03 proc., natomiast w 2011 r. ta powierzchna wzrosła do 1,48 proc. Jest to oczywiście wynik dopłat, które zostały wprowadzone – jest to taki namacalny dowód. Jak to wygląda w stosunku do UE? Jesteśmy tutaj trochę lepsi, bo w ramach UE strączkowe zajmują 1 proc. powierzchni – powiedział.

Od 1980 r. najlepszy wynik to 300 tys. ha powierzchni zasiewów w Polsce. Jak podkreślił Michał Jerzak, rośnie powierzchnia upraw strączkowych pastewnych, do których są dopłaty, a nie konsumpcyjnych.

- Jeżeli mówimy o rynku strączkowych, to jest to rynek rzędu 200 mln zł. Jeśli porównamy to do rynku zbożowych, gdzie są to 22 mld zł – to jest to, powiedzmy, stosunkowo mały rynek, który może podlegać rozwojowi. Jakiemu, to wynika z analizy wykorzystania i pokrycia wysokobiałkowych surowców paszowych w Polsce .

- Pokrycie – oczywiście 714 tys. ton to jest śruta rzepakowa, 268 tys. ton to są nasiona strączkowe. Pozostała część to jest deficyt, czyli 2,763 mln ton. Ten deficyt musi być pokryty i jest on pokrywany właśnie śrutą sojowa i śrutą słonecznikową. To jest ten rynek, który jest, że tak powiem, do odzyskania dla roślin strączkowych w Polsce, a który po 1990 r. został zajęty przez śrutę sojową. Oczywiście import śruty sojowej w latach 2004-2011 wzrasta. Jest to oczywiste, ponieważ strączkowe, mimo wzrostu powierzchni upraw, nie trafiają do produkcji pasz. Import śruty sojowej w dalszym ciągu wzrasta no i wzrasta produkcja zwierzęca.

Jak można zaradzić tej sytuacji? Zdaniem Michała Jerzaka nie wystarczą dopłaty.

- Jakie są drogi, jakie mechanizmy, żeby dojść do tego pożądanego poziomu uprawy roślin strączkowych, jakim jest 300 tys. ton? Otóż mamy dwojakiego rodzaju mechanizmy. Mamy interwencjonizm, czyli interwencjonizm administracyjny, czyli dopłaty do produkcji. Za tym idą dopłaty do produkcji pasz. To jest bardzo kosztowna droga. Jest ograniczenie dostępu do białka sojowego, czyli cła, co jest również prawie niemożliwe, bo to by musiało zostać przeprowadzone na forum UE. Wreszcie może być forma rynkowa, czyli promowanie produktów finalnych, wytwarzanych na bazie roślin strączkowych.

A jak ten mechanizm by wyglądał?

- Otóż żeby spowodować produkcję roślin strączkowych, musi być popyt na te rośliny. zatem należy wywołać ten popyt. A żeby wywołać popyt, to nie możemy wyłącznie dopłacać do produkcji, bo powstanie góra produktów – z którymi nie wiadomo, co zrobić. W związku z tym, żeby wywołać popyt, to trzeba zacząć od konsumenta, od konsumpcji. A zatem promowanie nowych produktów, produktów niszowych.

Dlatego trzeba promować produkt mięsny, który byłby produkowany na bazie rodzimych gatunków. To wywoła poszukiwanie produktu na rynku. Z kolei producenci mięsa będą chcieli zaspokoić tę potrzebę i ten łańcuch, zaczyna funkcjonować.

- Jest to droga, oczywiście, dużo dłuższa, niemniej skuteczna i systemowa. To nie jest działanie doraźne. I myślę, że takie działanie powinno być u nas rozpoczęte.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.15.97
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!