Czynsz zależy od ilości ziemi przeznaczonej do przetargów przez skarb państwa i popytu na nią. A w tym roku popyt jest olbrzymi -tłumaczy Wojciech Adamczyk, rzecznik prasowy Agencji Nieruchomości Rolnych.

Lubelszczyzna pozostaje jednym z najtańszych pod tym względem regionów. Za hektar ziemi trzeba tu zapłacić ok. 3 decyton.

Wydzierżawiliśmy już większość gruntów po byłych PGR-ach. W naszych zasobach jest jeszcze ok. 85 tys. ha wolnej ziemi - stwierdza Leszek Świętochowski z Lubelskiego Oddziału Terenowego Agencji Nieruchomości Rolnych.

Źródło: Kurier Lubelski

Podobał się artykuł? Podziel się!