Poseł napisał: producenci bardzo często doświadczają skutków braku rzetelności kontrahentów w ciążących na nich zobowiązaniach. Brakuje mechanizmów gwarancyjnych zabezpieczających otrzymanie należności według zawartych umów. Rolnicy skazywani są siłą rzeczy na wielomiesięczne prolongaty. Nieuczciwe praktyki ze strony uczestników rynku skupu powodują powstawanie dalszych przepaści ekonomicznych mieszkańców wsi i producentów. Dostawcy nawozów, paliwa, urzędy skarbowe, KRUS czy organy administracji chętnie naliczają odsetki w przypadku opóźnień w płatnościach. Nikt nie analizuje natomiast przyczyn, które powodują zaległości.

W tym kontekście poseł pytał ministra:

1. Czy popiera Pan Minister ideę powstania tzw. funduszu skupowego?

2. Czy producenci i rolnicy mogą liczyć na wsparcie i pomoc Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w przypadku pozaumownych opóźnień w realizacji płatności ze strony podmiotów skupujących produkcję rolną?

3. Czy Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadzi obecnie prace związane z uregulowaniem rynku skupu, zwiększeniem bezpieczeństwa i terminowych realizacji umów skupowych? Jeśli tak, to kiedy można spodziewać się efektów?

W odpowiedzi Kazimierz Plocke - sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformował, że najkorzystniejszym rozwiązaniem dla producentów oraz podmiotów skupujących jest zawarcie umowy kontraktacji. Jeśli chodzi zaś o meritum problemu, zostało ono skwitowane krótko: Przedstawiając powyższe, uprzejmie informuję, że podjęte zostały działania mające na celu utworzenie funduszu gwarantowanych świadczeń za sprzedane produkty rolne.