- Czekamy na spotkanie z ministrem – mówi Marian Zagórny, prezes Związku Zawodowego Rolników Rzeczpospolitej "Solidarni”. - Minister podczas ostatniego protestu trzodziarzy przed Urzędem Wojewódzkim w Białymstoku obiecał nam, że przyjedzie na rozmowy. Zastanawiałem się czy dotrzyma słowa, ale otrzymaliśmy informację, że przyjeżdża – więc jesteśmy i czekamy na rozmowy, które mają się rozpocząć o godz. 10.

Na godzinę 12 natomiast minister zapowiedział konferencję prasową po rozmowach.

Od dziesiątej ma trwać blokada drogi A2 w Zdanach. Ją zorganizował OPZZRiOR.

- Właśnie wchodzimy na drogę – mówi Sławomir Izdebski, prezes OPZZRiOR. – Protest potrwa do godz. 13, spodziewamy się, że dołączą do nas kolejni protestujący.

Minister Sawicki w informacji na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa stwierdził, że jest w telefonicznym kontakcie z Izdebskim. Ten potwierdza:

- Tak, rozmawiałem wiele razy z ministrem. Dziś na pewno takich rozmów nie będzie, minister nie zapowiedział chęci rozmawiania z nami. Tylko o czym w ogóle mamy rozmawiać, skoro już na wstępie minister mówi, że żadnego z postulatów nie spełni?

Wcześniej OPZZRiOR wystąpił do premier Ewy Kopacz i prezydenta Bronisława Komorowskiego z listami, w których prosił o prowadzenie rozmów na tematy związane z sytuacją w rolnictwie.
Na jutro protesty zapowiedziała też Solidarność RI. Podobał się artykuł? Podziel się!