PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sawicki: Trzeba rozmawiać i budować przewagi konkurencyjne

Sawicki: Trzeba rozmawiać i budować przewagi konkurencyjne

Czy polskie rolnictwo miałoby więcej możliwości działania, gdyby nie unijne ograniczenia? – takie pytanie postawiono ministrowi rolnictwa Markowi Sawickiemu podczas konferencji "Unia Europejska. Wspólnota problemów czy szans?" zorganizowanej w sobotę w Jasionce przez Fundację Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej.



Daliśmy sobie radę z konkurentem wyżej postawionym technologicznie i cywilizacyjnie 10 lat temu, choć było co do tego wiele obaw – mówił minister. W związku z embargiem rosyjskim pojawiają się „bardzo proste rozwiązania”: – Nasz rynek natychmiast zamykamy przed dostępem produktów z zewnątrz. Ale w drugą stronę – nie. Kiedy słyszę lament trzodziarzy, to wszyscy mówią: trzeba coś zrobić, żeby do Polski nie płynęła duńska, holenderska, niemiecka wieprzowina. Ale jednocześnie zapominamy,  że jeśli chodzi o wieprzowinę – ceny są porównywalne. Ale już nie słuchamy drobiarzy, którzy 40 proc. swojej produkcji eksportują w drugą stronę. I okazuje się, że tuszki drobiowe polskie na rynku europejskim są co najmniej 40 proc. tańsze niż niemieckie czy holenderskie. Więc skoro Duńczycy psują rynek trzody dla Polaków, to czy Polacy nie psują rynku drobiu dla całej Unii Europejskiej? Warto by się nad tym zastanowić. A może rzeczywiście jesteśmy w tej dziedzinie mistrzami, bo mamy pierwsze miejsce w Europie w wielkości produkcji i nauczyliśmy się konkurencyjnego produkowania?

Jak stwierdził minister, „ta pokusa indywidualizmu w UE czasami wraca”. – Ja 10 lat temu byłbym gotowy jej ulec, czy 12 lat temu, kiedy byliśmy importerem netto  żywności. A jeśli dzisiaj, w roku 2014, trudnym roku z embargiem rosyjskim, wyeksportowaliśmy żywność za prawie 21 i pół miliarda euro, przy dodatnim bilansie 6,6 mld euro – to proszę bardzo, niech znajdzie się odważny, niech zamknie dostęp na polski rynek jakiejkolwiek importowanej produkcji i niech nasi partnerzy zrobią to samo w drugą stronę. To 30 proc. mleka zostaje na naszym rynku, 40 proc. drobiu zostaje na naszym rynku, nie mówię już o rynku owoców i warzyw.

Minister podsumował, że cele trzeba osiągać „nie poprzez blokady i blokowanie granic, a przez budowanie konkurencyjnych warunków”.

Potrzebna jest konsolidacja pozioma rolników. Rolnicy są wciąż słabo zintegrowani – 4 proc. w grupach producenckich „to dopiero raczkowanie”, ale jeszcze większe rezerwy są w segmencie przetwórców.

- Czy my musimy sprzedawać drób na rynkach unijnych 40 proc. taniej niż Niemcy? – pytał minister. – Może wystarczyłoby przynajmniej 10 proc. taniej? Ale jeżeli zakłady drobiarskie ze sobą konkurują zaniżaniem ceny, to producenci między sobą  nawzajem się niszczą.

Podobnie dzieje się z eksportem mleka. W Algierii polskie produkty mleczarskie porównywalne jakościowo z francuskimi, są sprzedawane 30 proc. taniej.

- Więc to, co jest nam konieczne i co także jako rolnicy możecie zrobić, to oddziaływanie na zakłady przetwórcze w kierunku budowania przynajmniej wspólnych płaszczyzn sprzedażowych, wspólnej oferty sprzedażowej.  

Jak mówił Sawicki, w ubiegły poniedziałek francuski UOKiK nałożył kary na 11 podmiotów mleczarskich za zmowę cenową na rynku francuskim. W związku z tym minister żartował: – Marzy mi się taki dzień, żeby w Polsce nałożył karę za zmowę cenową trzech czy pięciu zakładów mleczarskich. Zapewniam was, że  w najbliższych 10 latach o żadnej zmowie mowy być nie może, bo my nie możemy zebrać 10 zakładów mleczarskich, żeby zbudować jedną ofertę sprzedażową, a już co mówić o zmowie cenowej.

- Owszem chciałbym być cysorzem i podejmować sam decyzje w imieniu 28 państw, ale żyjemy w kręgu demokracji i nie możemy sobie pozwolić na tego typu zachowania. Wszystkie stanowiska muszą być uzgodnione przez 28 państw, i oczywiście interesy czasami – a nawet częściej niż czasami – są rozbieżne. Ale generalnie wszystkim chodzi o to samo: żeby rolnictwo w każdym państwie było dochodowe, mogło rozwijać się i żebyśmy mieli kolejne zewnętrzne dobre wyniki zbytu. I oczywiście nie zawsze wszyscy zgadzają się co do sposobu rozwiązania tych problemów wewnątrz UE. Dzisiaj my oczekujemy podwyższenia cen referencyjnych czy skupu interwencyjnego, oczekujemy dopłat do eksportu, bo przechowalnictwo prywatne, uruchomione kilka tygodni temu na rynku wieprzowiny, okazuje się niewystarczające. Na dzień dzisiejszy przetwórcy europejscy zgłosili mniej więcej 28 tys. ton wieprzowiny do przechowalnictwa. To jest oczywiście kropelka w morzu, w oceanie potrzeb produkcji wieprzowiny w Unii Europejskiej. Ale to trzeba dyskutować o tym, trzeba rozmawiać – i takie rozmowy się toczą.

Zatem nie blokowanie, nie występowanie z UE, ale to, co robiliśmy przez 10 lat w UE i co nieźle nam się udawało: budowa przewag konkurencyjnych – podsumował minister Marek Sawicki. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • smoku 2015-03-24 21:29:55
    To co produkują fermy drobiu trudno nazwać tradycyjną polską żywnością- to taki sam schemizowany szajs dla fast foodów i syfmarketów jak na zachodzie. Zachód to bierze bo nie chce więcej śmierdzących i stwarzających ogromne obciążenie dla środowiska ferm u siebie a nasze drobiarstwo poza tym jest konkurencyjne cenowo bo ma dostęp do taniego zboża, taniej siły roboczej i jest praktycznie nieoopodatkowane. Podobnie sprawa ma się z mlekiem, którego produkcję dzięki ogromnym dotacjom rozbuchano ponad wszelkie granice rozsądku i jest kiła z cenami bo Europa tonie w mleku, którego nikt nie potrzebuje. Generalne im bardziej masowa produkcja tym tylko większe problemy, rośnie ryzyko a zaradzanie temu sporo kosztuje i skutkuje coraz większą chemizacją żywności albo genetycznym szachrajstwem. Dzieje się tak ponieważ rządy chcą tylko tanio napchać brzuchy swoich wyborców a chłopów mają gdzieś.
  • baca 2015-03-24 20:50:58
    Sawicki to nieudacznik z całym swoim ministerstwem rolnictwa ,wszyscy do wymiany i to jak najszybciej ,kompletnie ci ludzie nie panuja nad rolnictwem i przetwórstwem żytwności ,niech ten prostak minister odpowie dlaczego są tak drogie nawozy i środki ochrony roślin
  • Stanley 2015-03-24 19:44:05
    Kołchozy już były i jakoś to cudo nie zdało egzaminu.
  • maxio 2015-03-24 19:18:04
    On tylko bredzi o integracji ,rozmawiajmy itd.itd ,nic z tego nie wychodzi ,sprzedał Polską wieś dla zachodu, a teraz tańczy jak mu zagrają ,a wiadomo oni grac będą dla siebie,z nas się śmieją ,że w Polsce mają tanią siłę roboczą ,i nie długo przejmą cały rynek rolno spożywczy ,a on dalej będzie bredził organizujcie się ,zakładajcie spółdzielnie,itd, syf i kiła wiecej nic ...,
  • Jurek 2015-03-24 17:43:29
    Od pogadał pierdy jak zawsze. Tańszego ministra też szybko znajdziemy.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.196.42.146
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!