Rośnie PKB, zmniejszają się różnice rozwojowe. Nie zalały nas produkty unijne, czterokrotnie wzrósł nasz eksport artykułów rolno-spożywczych. Środki unijne sprawiają, że „dokonuje się bezprecedensowa modernizacja polskiej gospodarki i infrastruktury”.

Czesław Siekierski dostrzega też negatywne aspekty: rośnie zadłużenie publiczne, mamy masową emigrację, małą innowacyjność, niski poziom życia i wzrost biurokracji.

„Mimo, że ogólny bilans pierwszych 10 lat członkostwa jest zdecydowanie pozytywny nie brak również niepokojących symptomów. Głównym wyzwaniem w najbliższych latach będzie przestawienia Polski na tory gospodarki innowacyjnej, produkującej towary o większej wartości dodanej” – podsumowuje Siekierski.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!