PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sprzedaż bezpośrednia ograniczy szarą strefę na wsi

Dzięki zmianom w przepisach o podatku dochodowym od osób fizycznych chcemy umożliwić rolnikom tzw. sprzedaż bezpośrednią, co ma ograniczyć szarą strefę na wsi - powiedział dziennikarzom senator PO Andrzej Grzyb.



- Dziś na posiedzeniu plenarnym Senatu będziemy procedowali zmianę ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i choć zmiany są małe, to bardzo istotne - mówił Grzyb podczas spotkania z dziennikarzami.

Dodał, że senacka nowela ma umożliwić rolnikom tzw. sprzedaż bezpośrednią, umożliwiającą im uzyskiwanie przychodów ze sprzedaży przetworzonych samodzielnie produktów roślinnych i zwierzęcych.

Jak tłumaczył, choć taka działalność nie jest nowością, to dotychczas nie było to uregulowane. - Chcemy tę rzecz umocować prawnie i wyjąć z szarej strefy - podkreślił.

W jego opinii, zmiany w przepisach najbardziej są oczekiwane przez gospodynie wiejskie, szczególnie te, które działają aktywnie w Kole Gospodyń Wiejskich. - Ta ustawa umocuje prawnie to, co robią, sprzedając wyroby regionalne, tradycyjne - mówił.

- Spodziewamy się, że ta ustawa przyniesie spory efekt w środowiskach wiejskich, uwolni aktywność. Co więcej, można się spodziewać, że część rolników wyprodukuje taką żywność tradycyjną, która znajdzie rynek i zdecydują się na przejście na działalność gospodarczą. Ta ustawa może się więc okazać bardzo poważnym impulsem do rozbudzania działalności gospodarczej na terenach wiejskich - podkreślił.

Grzyb tłumaczył, że sprzedaż bezpośrednia będzie obwarowana pewnymi warunkami. M.in. roczny przychód rolnika z tego tytułu nie będzie mógł przekroczyć pewnej kwoty. - Połączone komisje ustawodawcza i rolnictwa i rozwoju wsi ustaliły, że będzie to przychód 10 tys. zł rocznie. Dodając do tego kwotę wolną od podatku, czyli 3019 zł daje razem ponad 13 tys. zł - powiedział.

Kolejnym wymogiem jest, aby produkcja nie miała charakteru przemysłowego. - Przetwory nie mogą być produkowane przy użyciu technologii i maszyn przemysłowych. Mają być robione w gospodarstwie przez rolnika, współwłaścicieli lub domowników. Kolejny warunek mówi, że przy tej produkcji nie może być zatrudniony nikt spoza danego gospodarstwa - wskazał.

Na tym jednak lista warunków się nie kończy, gdyż w projekcie zapisano, że rolnik chcąc skorzystać z możliwości, jakie dadzą nowe przepisy będzie musiał prowadzić uproszczoną ewidencję sprzedaży, w której codziennie zapisywany będzie przychód ze sprzedaży.

- Jeśli chodzi o sprzedaż tych produktów, to musi to być bezpośrednio w miejscu, gdzie te przetwory będą produkowane lub na targowiskach lub innych miejscach wyznaczonych do sprzedaży - powiedział senator PO.

Dodał, że oczywiście sprzedawane przetwory będą musiały spełniać odpowiednie wymogi. - W przypadku przetworów mięsnych - wymogi weterynaryjne, a w przypadku wyrobów z owoców bądź warzyw muszą spełniać warunki sanepidu. Chcemy jednak doprowadzić do takiej sytuacji, że te wymagania będą uproszczone. Przecież nielogiczne byłoby wprowadzanie ostrych warunków, które są przy pełnej produkcji przemysłowej - zaznaczył.

Grzyb dodał, że po uchwaleniu ustawy senatorowie liczą, że resort rolnictwa wygospodaruje środki, które zostaną przeznaczone na publikację broszur informacyjnych dla rolników. - Chcemy dokładnie poinformować rolników o warunkach i zasadach, które zaproponowane są w tej ustawie. Chodzi o to, aby nie wprowadzać nikogo w błąd, bądź doprowadzić do sytuacji, w której ktoś będzie w konflikcie z prawem - mówił.

Grzyb ocenił też, że "w optymistycznym wariancie" ustawa mogłaby wejść w życie z początkiem 2014 r.

Senator podkreślił przy tym, że projekt ma akceptację resortu rolnictwa, natomiast Ministerstwo Finansów ma obiekcje dotyczące wartości przychodu zapisanego w projektowanych przepisach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • arszczecin 2013-06-20 08:44:06
    aby postawienie np mlekomatu bylo oplacalne nalezy miec dzienna sprzedaz na poziomie ok 150 l. 150 l x 3 zl/l =450 zł .
    a te tluki bez szkoly ustalają limit na 11 l dziennie.

  • Krzak 2013-06-20 07:51:17
    Jacy łaskawi panowie i władcy i myślą, że im rolnicy będą klaskać. To jest (...) aby rolnik miał jakiekolwiek ograniczenia w sprzedazy własnych produktów! Takiego (...) nie było za nieboszczki komuny a i nie wiem czy było za okupacji. Puknijcie się w te durne łby barany z wiejskiej i zastanówcie się za czyje pieniądze wymyslacie te idiotyzmy! Pasożyty żyją z naszych podatków i jeszcze gnębią obywateli.!
  • jojek 2013-06-19 21:20:06
    a za dwa lata cię opodatkują wstecz
  • arszczecin 2013-06-19 20:07:10
    no dosłownie zajebiscie, aż się "chce" np mlekomat stawiać.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.172.180
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!